Do tej pory KE podpisała trzy umowy z dostawcami potencjalnej szczepionki na koronawirusa, ale na razie nie ma żadnego gotowego preparatu. Bruksela chce jednak, żeby państwa unijne miały gotowe schematy działań i procedury, gdy szczepionka już się pojawi.

"Żyjemy w niespokojnych czasach, sytuacja zdrowotna w Europie jest niezwykle niepewna i delikatna. Wpływ pandemii na gospodarkę i społeczeństwa jest bezprecedensowy"

- przypominał na konferencji prasowej w Brukseli wiceszef Komisji Europejskiej Margaritis Schinas.

Jak przekonywał, choć poziomy zakażeń sięgają już tych z marca, stopień przygotowania UE jest zupełnie inny. Zwrócił uwagę, że "27" ma ramy współpracy i koordynacji działań, które mają ograniczać rozprzestrzenianie się SARS-Cov-2. Komisja i państwa członkowskie zabezpieczają też produkcję szczepionek na Covid-19 poprzez przedwstępne umowy zakupu z producentami.

Na razie nie wiadomo, kiedy szczepionki mogą być dostępne. Każda z nich będzie musiała zostać dopuszczona przez Europejską Agencję Leków zgodnie z regularnymi standardami bezpieczeństwa i skuteczności.

Bruksela chce, by państwa członkowskie rozpoczęły przygotowywanie wspólnej strategii szczepień. W ich ramach proponuje, by stolice zagwarantowały zdolność służb medycznych do przeprowadzenia szczepień i zapewniły odpowiednią liczbę personelu i sprzętu.

Choć decyzję w tej sprawie będą podejmowały poszczególne państwa, Komisja sugeruje, by dostęp do szczepionek dla ogółu społeczeństwa był niedrogi. Urzędnicy wskazują na konieczność dystrybucji preparatów o różnych cechach w zakresie przechowywania i możliwości transportu. Komisja sugeruje też rządom prowadzenie jasnej komunikacji na temat korzyści, zagrożeń i znaczenia szczepionek na Covid-19, by budować zaufanie publiczne.

Wszystkie państwa członkowskie będą miały dostęp do szczepionek w tym samym czasie. Przez ograniczone moce produkcyjne liczba dawek będzie jednak ograniczona na początkowych etapach. Dlatego dostawy do krajów UE będą odpowiadały liczbie ludności.

O tym, kto zostanie zaszczepiony w pierwszej kolejności, zdecydują kraje UE, ale Komisja podała przykładowy wykaz grup, które powinny mieć priorytet, gdy szczepionki będą już dostępne.

Chodzi o pracowników placówek opieki zdrowotnej i długoterminowej; osoby powyżej 60 roku życia; osoby, których stan zdrowia sprawia, że są szczególnie zagrożone; niezbędnych pracowników; osoby, które ze względu na swoje obowiązki nie mogą zachowywać dystansu społecznego, czy też osoby z trudną sytuacją społeczno-ekonomiczną.

Komisja zaznaczyła, że w oczekiwaniu na zatwierdzone szczepionki UE musi nadal ograniczać przenoszenie wirusa równolegle z zapewnieniem kontynuacji innych podstawowych usług i programów opieki zdrowotnej i zdrowia publicznego. Bruksela nie wymyśla w tym zakresie niczego nowego - przypomina o ochronie grup szczególnie wrażliwych i dopilnowaniu, by obywatele przestrzegali restrykcji.

Najprawdopodobniej również podczas początkowych faz szczepień konieczne będą takie działania, jak zachowanie dystansu społecznego, zamykanie miejsc publicznych i dostosowywanie środowiska pracy do warunków pandemii.

Z danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) wynika, że do tej pory w UE, krajach Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz w Wielkiej Brytanii wykryto ponad 4 mln 300 tys. zakażeń. Z powodu Covid-19 zmarło tych państwach blisko 200 tys. osób.