Mam przekonanie, że jesteśmy w tej chwili w takim miejscu ważnym. System jest pod kontrolą, natomiast jest bardzo duży przyrost zachorowań. Nie tylko w Polsce, ale w całej w Europie. Na pewno to jest bardzo dużym wyzwaniem dla zarządzających służbą zdrowia, dla personelu medycznego i wszystkich służb, które są na pierwszej linii walki z koronawirusem.
- mówił na antenie TVN24 minister Michał Dworczyk.

Szef Kancelarii Premiera pytany o braki kadrowe wśród personelu medycznego zwrócił uwagę, że nie jest to problem, który można rozwiązać w ciągu zaledwie kilku dni.

Personel medyczny z olbrzymim poświęceniem dzisiaj ratuje zdrowie i życie potrzebujących Polaków, natomiast rzeczywiście pielęgniarek, lekarzy, ratowników medycznych mamy za mało. Jak wiemy, takich braków nie uzupełnia się w krótkim czasie. Zwiększyliśmy liczbę miejsc na studiach medycznych, wykonujemy inne działania, żeby ten personel uzupełniać, ale to nie są problemy, które da się rozwiązać w ciągu jednego czy dwóch dni. Rzeczywiście problemem jest ignorowanie czy brak stawiennictwa przez niektórych przedstawicieli personelu medycznego.
- tłumaczył Dworczyk.