Angielskojęzyczna wystawa „Jan Paweł II – Papież Dialogu” została zainaugurowana przez kardynała Jean-Claude'a Hollericha z archidiecezji luksemburskiej i ambasadora RP w Luksemburgu Piotra Wojtczaka.

 

Jak podkreślił Wojtczak, okrągła rocznica urodzin św. Jana Pawła II to dobry moment, aby przybliżyć mieszkańcom Luksemburga postać polskiego papieża i jego pontyfikat.

Twórczości św. Jana Pawła II i jego przekonanie o sile dialogu są dziś szczególnie ważne, ponieważ żyjemy w świecie, w którym toczy się walka ideologiczna, w którym antychrystianizm jest powszechnie akceptowany

 – powiedział polski ambasador.

Wystawa, stworzona we współpracy z Centrum Myśli Jana Pawła II i Instytutem Polskim w Brukseli, pokazuje pontyfikat papieża Polaka przez pryzmat jego dialogu z różnymi kulturami i ludźmi. Jak podkreślają jej autorzy, dla św. Jana Pawła II dialog nigdy nie był celem samym w sobie, ale zawsze środkiem do interakcji z ludźmi. Wśród chorych, biednych, młodych, starszych, myślicieli, polityków, artystów i dyplomatów na wszystkich kontynentach, we wszystkich sytuacjach i w obliczu różnych grup etnicznych, św. Jan Paweł II nieustannie odkrywał człowieka stojącego za dialogiem.

Ambasador Wojtczak podkreśla, że to pierwsze wydarzenie, jakie ambasada RP zorganizowała z Instytutem Polskim w Brukseli.

Zaprosiliśmy Instytut do współpracy, co spotkało się z pozytywnym odzewem. Planujemy w przyszłości wspólnie organizację kolejnych wydarzeń kulturalnych

 – zaznaczył.

Wystawę w Luksemburgu zobaczyć będzie można do 13 listopada. Wcześniej była też prezentowana w Brukseli.


Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920 roku w Wadowicach. 16 października 1978 roku konklawe wybrało arcybiskupa i metropolitę Krakowa, 58-letniego kardynała Wojtyłę na 264. z kolei zwierzchnika Kościoła katolickiego. Przybrał imię Jan Paweł II na znak symbolicznej kontynuacji przerwanego nagłą śmiercią 33-dniowego pontyfikatu swego poprzednika, Jana Pawła I.

Wybór krakowskiego metropolity na papieża był zaskoczeniem dla całego świata, ponieważ po raz pierwszy od 455 lat na Stolicy Piotrowej zasiadł biskup nie-Włoch. Zaskoczenie było tym większe, że nowy biskup Rzymu pochodził ze słowiańskiego kraju, który w tamtym czasie należał do bloku sowieckiego.