Media publikują kolejne informacje związane z finansowymi nadużyciami w Stolicy Apostolskiej. Niedawno dziennik „Corriere della Sera” donosił, że współpracująca z watykańskim Sekretariatem Stanu ekspertka w dziedzinie relacji dyplomatycznych otrzymała za doradztwo pół miliona euro. Działo się w to w czasie, gdy drugą osobą w papieskiej dyplomacji był zdymisjonowany niedawno kard. Angelo Becciu. 

Cecilia Marogna w jednym z wywiadów przyznała, że było to doradztwo, a jej zadaniem było „rozwiązywanie problemów”.

Niedawno papież Franciszek zażądał od kardynała Becciu ustąpienia ze stanowiska prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych i pozbawił go praw wynikających z godności kardynalskiej.

Włoskiemu dostojnikowi zarzuca się udział w niejasnych transakcjach finansowych.

Agencja ANSA podała, że Cecilia Marogna została zatrzymana przez Gwardię Finansową na podstawie międzynarodowego nakazu aresztowania. Ma zostać przekazana wymiarowi sprawiedliwości Watykanu.

Niedawno informowaliśmy także o innych szokujących informacjach, do których dotarł włoski dziennik „Corriere della Sera”. Okazuje się, że nawet 700 tys. euro mogło zostać przelane na australijskie konta w celu zdyskredytowania kard. George'a Pella, przeciwko któremu toczyło się postępowanie dotyczące wykorzystywania seksualnego nieletnich. W tle pojawia się postać zdymisjonowanego niedawno kard. Angelo Becciu, byłego już prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, ważnej osobistości w kręgach watykańskiej dyplomacji.