Politycy skomentowali manifestacje antycovidowców: „To jest zakłamywanie faktów!”

Portal niezalezna.pl zapytała polityków, co sądzą o manifestacjach antycovidowców, którzy sprzeciwiają się restrykcjom mającym na celu zahamowanie rozwoju koronawirusa oraz twierdzą, że ten... w ogóle nie istnieje. - Niektórzy są, jak widać, oderwani od rzeczywistości. To jest udawanie, że nie ma problemu, zakłamywanie faktów i niestety działanie szkodliwe, nieodpowiedzialne wobec innych - mówi nam poseł PiS Tomasz Latos.

Zrzut ekranu Telewizja Republika "Dzisiaj"

Przeciwnicy ograniczeń wprowadzonych przez rząd w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa protestowali w sobotę w wielu miejscach w Polsce. Uczestnicy manifestacji nie zakrywali ust i nosa, nie zachowywali dystansu społecznego. W warszawskim proteście uczestniczył między innymi poseł Konfederacji Grzegorz Braun, który przekonywał, że ograniczenia sanitarne zostały wprowadzone bezprawnie.

Zapytaliśmy polityków o to, co sądzą o manifestacjach antycovidowych. 

Tomasz Latos, poseł Prawa i Sprawiedliwości: 

- Niektórzy są, jak widać, oderwani od rzeczywistości. To jest udawanie, że nie ma problemu, zakłamywanie faktów i niestety działanie szkodliwe, nieodpowiedzialne wobec innych, bo zakładam, że jednak jakąś grupę osób te manifestacje przekonają do zachowania nieodpowiedzialnego, do zachowania nieostrożnego. Nie bardzo wiem, co te anarchistyczne działania mają przynieść, bo w tej chwili nikt nie mówi o pełnym lockdownie, o zamknięciu zakładów pracy, natomiast nawołuje się do odpowiedzialności. Jeżeli ktoś ma wątpliwości, do czego może doprowadzić ta epidemia, niech zobaczy sobie zdjęcia, na szczęście nie z Polski, tylko z innych krajów, kiedy hale, stadiony zamieniono na kostnice. Bądźmy odpowiedzialni i koncentrujmy się na tym, aby chronić siebie i innych, przy jednocześnie w miarę normalnym funkcjonowaniu gospodarki i całej reszty.

Jan Filip Libicki, senator Polskiego Stronnictwa Ludowego: 

- Jak patrzę na te manifestacje, to opadają mi ręce, bo nie wiem jakich argumentów powinno się użyć, żeby tych państwa przekonać, że to jest naprawdę groźna choroba. Nie życzę oczywiście nikomu choroby, ale wydaję mi się, że przy ich odporności na wiedzę i na percepcję tego, co się wokół dzieje, to tylko choroba któregoś z nich, tak jak tych panów we Wrocławiu, którym życzę wyzdrowienia, może ich przekonać, że ta choroba istnieje i jest groźna. 

Katarzyna Piekarska, posłanka Inicjatywy Polskiej - Koalicji Obywatelskiej: 

- To jest po prostu głupota, ale gdyby to była taka głupota na swój własny rachunek, to trudno, ale niezakładanie masek powoduje także to, że będąc na przykład chorym bezobjawowo, narażamy inne osoby. To jest po prostu skrajna nieodpowiedzialność. 

 

Źródło: Niezalezna.pl

#Tomasz Latos #Katarzyna Piekarska #Jan Filip Libicki #pandemia #koronawirus #antycovidowdcy #cobid

Adrian Siwek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo