Nabór w konkursie "Grant na kapitał obrotowy dla mikro i małych przedsiębiorstw z województwa wielkopolskiego" w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej został przeprowadzony pod koniec sierpnia i zakończył się w ciągu minuty. Do dyspozycji było ok. 95 mln zł, przedsiębiorcy złożyli wnioski na przeszło 1,7 mld zł. O uzyskaniu pozytywnej odpowiedzi decydowały ułamki sekundy. Złożono ponad 50 tys. wniosków, zostało zakwalifikowanych ponad 3 tys. podmiotów.

Wobec zgłaszanych wątpliwości i protestów dotyczących procedury przeprowadzenia przez Wielkopolską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (WARP) naboru wniosków na wsparcie grantowe marszałek województwa wielkopolskiego zdecydował w sierpniu o uruchomieniu postępowania kontrolnego. Jego zadaniem miało być sprawdzenie przebiegu procesu przyjmowania wniosków przez system informatyczny ze szczególnym zwróceniem uwagi na potencjalny udział narzędzi wspomagających, tzw. botów i ich faktycznej roli w ułożeniu listy potencjalnych beneficjentów, a także procesu startu przyjmowania zgłoszeń.

Przeprowadzenia analiz w postępowaniu kontrolnym podjęło się Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe.

W piątek Marek Woźniak poinformował, że zakończył się audyt informatyczny, wciąż jednak nie ma ostatecznej decyzji odnośnie sierpniowego naboru.

- Mamy już ustalenia tego audytu, jeszcze nie mamy finalnego zakończenia tego procesu audytowania. Wszystkie ustalenia zespołu PCSS chcielibyśmy przekazać wykonawcy, który przeprowadzał proces naboru wniosków. Chcemy, by ustosunkował się do pytań, wątpliwości i uwag, które wniósł zespół audytowy

- powiedział Woźniak.

- W mojej ocenie jest szereg wątpliwości i szereg kwestii, które niepokoją, jeśli chodzi o cały ten proces, natomiast chcielibyśmy wyjaśnić wszystkie te wątpliwości, zanim podejmiemy decyzję o ewentualnym unieważnieniu tego postępowania - dodał.

Woźniak poinformował, że zlecił rozpoczęcie prac nad alternatywnym konkursem. Zostanie on ogłoszony, jeśli ostatecznie zapadnie decyzja o unieważnieniu przeprowadzonego postępowania.

- To będzie konkurs na zupełnie innych zasadach. Odejdziemy absolutnie od rządowych zaleceń w tej sprawie, od zasady "kto pierwszy ten lepszy". Odejdziemy od parametrów, które wyznaczono nam w rządowych dokumentach - zapowiedział.

Woźniak zaznaczył, że zasady ewentualnego nowego konkursu zostaną ustalone po konsultacjach z przedstawicielami przedsiębiorców i związków zawodowych, zgromadzonych w Wojewódzkiej Radzie Dialogu Społecznego. Nowy konkurs mógłby zostać ogłoszony w listopadzie.

Dr Cezary Mazurek z PCSS poinformował, że podczas sierpniowego naboru mogło, ze względów technicznych, dojść do sytuacji, w której osoba ubiegająca się o grant wysyłała swoje zgłoszenie chwilę przed rozpoczęciem naboru, zaś system obsłużył je już w momencie rozpoczęcia postępowania.

Podczas konferencji przyznano też, że w konkursie część wniosków zostało złożonych przy wykorzystaniu botów; nie zostało jednak dotąd ustalone, jak duży był udział takich narzędzi.

Jeszcze w sierpniu Woźniak podkreślił, że do czasu wyjaśnienia wątpliwości nie będą dokonywane jakiekolwiek wypłaty środków finansowych z puli grantowej. Okoliczności przeprowadzenia naboru bada prokuratura. Postępowanie wszczęto w sierpniu po zawiadomieniu, pod którym podpisało się stu przedsiębiorców.

Projekt Wielkopolska Tarcza Antykryzysowa jest skierowany do przedsiębiorców, których sytuacja pogorszyła się w związku z COVID-19. Realizowany jest w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014 – 2020.