Tylko ubiegłym tygodniu przeprowadzono w niemieckiej stolicy około 52,5 tys. testów na obecność koronawirusa. Według dyrektor zarządzającej ALM Cornelii Wanke, limit wydajności w Berlinie wynosi 55 080 testów tygodniowo.

W Berlinie laboratoria wykonujące testy już dawno zbliżyły się do punktu krytycznego. Testy są zasobem, z którego powinniśmy korzystać przede wszystkim, aby pomagać tym, którzy naprawdę potrzebują pomocy. W tej chwili jednak osoby bez objawów są poddawane wielokrotnym badaniom, co dodatkowo obciąża laboratoria.
- powiedziała Wanke w wywiadzie dla rbb24.

Dyrektorka ALM ostrzega, że istnieje ryzyko powstania poważnych opóźnień w ustalaniu wyników.

Laboratoria pracują obecnie na granicy możliwości, aby dostarczyć wyniki tak szybko, jak to możliwe. Jeśli w nadchodzących tygodniach liczba testów będzie rosła, istnieje ryzyko opóźnień w ustalaniu wyników.
- ostrzegła dyrektorka ALM.

W zeszłym tygodniu możliwości laboratoriów w Berlinie zostały wykorzystane w 95 procentach.

W ciągu ostatnich 24 godzin liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w Niemczech wzrosła o 4058 do 310 144 - poinformował w czwartek Instytut Chorób Zakaźnych im. Roberta Kocha. Kolejnych 16 osób zmarło co zwiększyło łączną liczbę zgonów na Covid-19 w RFN do 9578. Największy wzrost nowych przypadków koronawirusa notowany jest obecnie w Berlinie, Bremie i Hamburgu.