Śledztwo w sprawie tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków prowadzi Podlaski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Białymstoku.

Mężczyźnie zatrzymanemu ostatnio przez CBA przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, naruszenia zakazu zbycia produktów leczniczych z apteki do hurtowni oraz wystawiania faktur VAT, w których poświadczano nieprawdę, że medykamenty lecznicze były sprzedawane do Niepublicznych Zespołów Opieki Zdrowotnej. Wśród leków były też takie, które znajdują się w wykazie leków zagrożonych brakiem dostępności w Polsce.

„Zatrzymany pełnił w przestępczym procederze rolę tzw. słupa, a mianowicie zajmował stanowisko prezesa zarządu spółki wykorzystywanej do działań przestępczych. Dokonywał formalnej akceptacji operacji finansowych polegających na transferowaniu środków pieniężnych pozyskiwanych przez grupę przestępczą. Jak ustalił prokurator w rzeczywistości operację finansowe były przeprowadzone przez organizatorów przestępczego procederu”.
- podał Dział Prasowy PK.

29 września CBA zatrzymało pięć osób podejrzanych o nielegalny obrót lekami i ich wywóz za granicę. Prokuratura przedstawiła im zarzuty i "z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci uiszczonych poręczeń majątkowych w wysokości do 2 milionów złotych, zakaz opuszczania kraju i dozór policji".

Podejrzani w latach 2015-2018 uczestniczyli w zorganizowanej grupie przestępczej, która zbywała leki z aptek ogólnodostępnych do hurtowni farmaceutycznych pod pozorem ich sprzedaży do Niepublicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej.

„Sprzedaż leków odbywała się z naruszeniem zakazu odwróconego łańcucha dystrybucji leków, wynikającego z art. 86a ustawy Prawo farmaceutyczne. Podejrzani są związani z dwiema spółkami prowadzącymi hurtowanie farmaceutyczne, do których w okresie od października do grudnia 2018 roku sprzedane zostały leki o łącznej wartości prawie 8,6 miliona złotych”.
- informowała Prokuratura Krajowa.