Decyzja o samoizolacji została podjęta w związku z czwartkowym spotkaniem, którego gospodarzem był marszałek Senatu, a w którym uczestniczył także wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL-Kukiz'15). W poniedziałek poinformował on, że jest zarażony koronawirusem.

"Marszałek Tomasz Grodzki poddał się samoizolacji. W środę będzie miał przeprowadzony test i do czasu uzyskania wyniku będzie przebywał na samoizolacji, pracując zdalnie" - informowała wczoraj wicedyrektor CIS Anna Godzwon . Jak dodała, marszałek odwołał też wszystkie zaplanowane spotkania.

Dziś potwierdził to sam marszałek Senatu. "Zgodnie z decyzją sanepidu po kontakcie z osobą zakażoną pozostaję w samoizolacji, czekam na test i pracuję zdalnie" - napisał. Polityk zapewnił, że nie ma żadnych niepokojących objawów.

"Tylko jeśli będziemy odpowiedzialni za siebie i za zdrowie innych, będziemy mogli pokonać tę pandemię"

- wskazał Grodzki.

W czwartkowym spotkaniu uczestniczyli - oprócz Grodzkiego i Zgorzelskiego - m.in. posłowie: Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL-Kukiz15), KO: Borys Budka, Marcin Kierwiński, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, Lewicy - wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i Krzysztof Gawkowski, a także senatorowie należący do tych ugrupowań.

Prezes PSL poinformował dziś, że ma negatywny wynik testu na koronawirusa, jednak decyzją Głównego Inspektoratu Sanitarnego zostaje w domu na kwarantannie.

Także Czarzasty poinformował, że zrobił test na koronawirusa, którego wynik wyszedł ujemny. Dodał, że test ma zostać powtórzony. Polityk SLD odwołał wszystkie otwarte spotkania i poddał się samoizolacji.

O zakażeniu koronawirusem poinformował w poniedziałek poseł PiS Przemysław Czarnek, który ma zostać nowym ministrem edukacji i nauki. Następnie w ramach postępowania epidemiologicznego na kwarantannę zostali skierowani: wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, minister edukacji Dariusz Piontkowski, szef kancelarii premiera Michał Dworczyk oraz wiceminister klimatu Jacek Ozdoba.