Co porabia Komorowski? Łowi ryby z… Bolkiem! „Rozmawiamy o polityce, czasem coś wypijemy”

Bronisław Komorowski nie daje o sobie zapomnieć! Tym razem, co prawda nie dzieli się przepisem na bigos, ale pytany o polityczną emeryturę uchyla rąbka tajemnicy… „Mam tu znajomego rolnika, Bolka, z którym sobie łowimy, rozmawiamy o polityce, czasem coś wypijemy” – mówił, całkiem na serio, były prezydent na antenie RMF FM.

Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Komorowski udzielił wywiadu, w którym na przemian atakował rząd i prezydenta Andrzeja Dudę. W pewnym momencie rozmarzył się jednak nad urokami sielanki na politycznej emeryturze:

Ryby w Jeziorze Miałkim biorą. Mam tu znajomego rolnika, Bolka, z którym sobie łowimy, rozmawiamy o polityce, czasem coś wypijemy.
- wypalił w trakcie wywiadu na antenie RMF FM.

Sporo miejsca w trakcie rozmowy poświęcono kwestii kryzysu w Zjednoczonej Prawicy i ustawie o ochronie zwierząt. Bronisław Komorowski, zadeklarowany myśliwy stwierdził, że… ustawa „jest kompletnie postrzelona”.

Ustawa o ochronie zwierząt jest kompletnie przestrzelona. To jest skasowanie dla polskiej wsi kilkudziesięciu proc. polskiej wołowiny.
- mówił Komorowski.

Odnosząc się z kolei do samego głosowania nad ustawą i zamieszania w Sejmie, były prezydent wykorzystał okazję, aby zaatakować Prawo i Sprawiedliwość.

PiS opanowało do perfekcji szukanie pożytecznych idiotów, którzy zagrają w ich teatrze.
- przekonywał 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, RMF FM

#polityka #Bolek #Bronisław Komorowski

Piotr Łukawski
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo