Caicedo wyprzedził o 22 sekundy Włocha Giovanniego Viscontiego (Vini Zabu-Brado-KTM) i o 30 sekund Belga Harma Vanhoucke'ego (Lotto-Soudal). Majka (Bora-hansgrohe) stracił do triumfatora 51 sekund, a w "generalce" awansował z 58. na 11. miejsce.

Rafał Majka na Etnę wjechał szósty

Trzeci etap prowadził z Enny do Etny i liczył 150 km, ale kończył go podjazd o długości 18,6 km o średnim nachyleniu 6,7 proc. Najtrudniejsze odcinki wspinaczki przypadały na ostatnie cztery kilometry ścigania. I właśnie Caicedo na tym odcinku poradził sobie najlepiej.

Wypadek Gerainta Thomasa przekreślił jego szanse na zwycięstwo w Giro

Bez szans na wygraną jest już jeden z faworytów Geraint Thomas, który miał wypadek i dojechał na metę ze stratą wynoszącą ponad 12 minut. Kolarz przewrócił się na prostym odcinku drogi, a przyczyną wypadku były bidony leżące na asfalcie.

Almeida, który objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej ma dokładnie taki sam czas, co Caicedo. Trzeci ze stratą 37 s jest Hiszpan Pello Bilbao. Dotychczasowy lider Włoch Filippo Ganna z grupy Ineos był w poniedziałek dopiero 97. i miał 19.47 straty.

We wtorek kolarze będą mieli do przejechania 140 km z Catanii do Villafranca Tirrena.

 Klasyfikacja generalna Giro po 3. etapach:


1. Joao Almeida (Portugalia/Deceuninck-Quick-Step) 7:44.25
2. Jonathan Caicedo (Ekwador/EF Pro Cycling)   ten sam czas
3. Pello Bilbao (Hiszpania/Bahrain-McLaren)      strata 37 s
4. Wilco Kelderman (Holandia/Team Sunweb)               42
5. Harm van Houcke (Belgia/Lotto-Soudal)                53
6. Vincenzo Nibali (Włochy/Trek-Segafredo)              55
7. Domenico Pozzovivo (Włochy/NTT Pro Cycling Team)     59
8. Brandon McNulty (USA/UAE Team Emirates)            1.11
9. Jakob Fuglsang (Dania/Astana)                      1.13
10. Steven Kruijswijk (Holandia/Team Jumbo)            1.15
11. Rafał Majka (Polska/Bora-hansgrohe)                1.26