Przemysław Czarnek, który ma zostać nowym ministrem edukacji i nauki potwierdził dziś, że wykryto u niego koronawirusa.

Dworczyk pytany na antenie TVN24, jaka procedura w tej chwili jest wdrożona w KPRM odparł, że "Powiatowy Inspektor Sanitarny kończy dochodzenie epidemiczne".

Chodzi - jak wyjaśnił - o informację "kto powinien zostać objęty kwarantanną, a kogo ta kwarantanna nie będzie dotyczyła".

Czarnek poinformował rano na Twitterze, że potwierdzono u niego koronawirusa.

"Udałem się rano na badania w związku z bólem głowy nie chcąc narażać Prezydenta RP, Rady Ministrów i innych uczestników dzisiejszych wydarzeń. Czuję się dobrze. Nie lekceważcie objawów" - podkreślił poseł PiS.