Patrioci inaczej

Prezydent Komorowski w 2010 r. na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa zaprosił komunistycznego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego, uznając, że może on mu doradzić, jak układać stosunki z obecną Rosją.

Prezydent Komorowski w 2010 r. na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa zaprosił komunistycznego dyktatora Wojciecha Jaruzelskiego, uznając, że może on mu doradzić, jak układać stosunki z obecną Rosją.

Obecność wśród współpracowników Komorowskiego, którzy zajmują się bezpieczeństwem, ludzi z komunistyczną przeszłością, w tym zarejestrowanych jako tajni współpracownicy SB, jest logicznym dalszym ciągiem tamtej decyzji. Raport BBN pokazuje, że pozostają oni pod dziwnym urokiem Moskwy i chcą, by była ona istotną siłą w Europie.

To część sporu o Polskę trwającego od 300 lat, w którym biorą udział patrioci i „patrioci inaczej”. Pierwsi chcą, jak prezydent Kaczyński, by Polska wraz z krajami regionu stanowiła samodzielną siłę. Drudzy uznają, że nie ma na to szans i szukają oparcia – to jedyny spór w obecnym obozie władzy – w Rosji lub Niemczech.

 

 


Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Witold Waszczykowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo