Póki co wiemy, że zamiast 20 ministerstw mamy 14. Wiemy też, że ograniczona będzie liczba wiceministrów. W poniedziałek zaprzysiężenie więc zostaje nam tylko brać się do pracy, realizować ofensywę programową, którą zapowiadaliśmy i która już de facto się zaczęła, bo pomysły na uszczelnienie i obniżenie podatków, które padły w ostatnich dniach z ust premiera Mateusza Morawieckiego pokazują kierunek, w jaki sposób ta ofensywa programowa będzie wyglądała

- mówił minister Artur Soboń.

Chcemy wzmacniać konkurencyjność polskiej gospodarki, chcemy zmniejszać obciążenia dla polskich przedsiębiorców a jednocześnie nie dawać szansy tym, którzy wykorzystywali optymalizacje podatkowe do tego, aby w Polsce nie płacić podatków

- podkreślił.

Nominacja posła Czarnka (na ministra nauki) jest dla mnie pozytywną rzeczą ale powołanie na ministra rolnictwa osoby, która przez dwie kadencje nie była w komisji rolnictwa i procedowała ustawę, która kazała rolnikom tłumaczyć się z tego, że nie są oprawcami i dbają o swoje zwierzęta, to osoba, która wprowadziła skandaliczną ustawę

- mówił z kolei Jarosław Sachajko.

Ja mogę powiedzieć tylko dobrze o moich kolegach. I o Grzegorzu Pudzie i o Przemysławie Czarnku - kontrował Soboń.

Dziś przed Grzegorzem Pudą jest kluczowy moment negocjacji warunków wspólnej polityki rolnej, bo to w jaki sposób zorganizowane zostaną między innymi dopłaty bezpośrednich form wsparcia rolnictwa i polskiej wsi i w tym sensie Grzegorz Puda ma znakomitą szansę aby zapisać się dobrze w historii ministerstwa rolnictwa i wsparcia, którego polskie rolnictwo pokazuje

- mówił polityk PiS.

Soboń dodał, że "Przemysław Czarnek to osoba o mocnych poglądach, ale uczciwie je deklarująca". Nie unika debaty, ale jest też gotowy prowadzić ją na transparentnych warunkach - podkreślił.

To są dobre kandydatury, z pokolenia polityków w takim wieku jak ja czy poseł Sachajko, co świadczy o tym, że nasza polityka gabinetowa się zmieni

- zaznaczył minister Soboń.