Specjalista obala wersję prokuratorów

  

Producent urządzeń wykrywających materiały wybuchowe obala wnioski prokuratury wojskowej. Na posiedzeniu sejmowej Komisji Sprawiedliwości Jan Bokszczanin powiedział, że jest niemożliwe, aby urządzenie rozpoznawało trotyl jako coś innego.

- Nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że jeżeli to urządzenie pokazuje, że są to jony trotylu, to mogą być też jony innych substancji – oświadczył Bokszczanin. Zaznaczył, że co prawda urządzenie może się "zapchać", ale wówczas nie wyda nieprawdziwego wyniku. Jednocześnie producent stwierdził, że urządzenia, którymi prowadzono badania, to nie sprzęt do wykrywania perfum, a żeby potwierdzić obecność materiałów wybuchowych, wystarczą godzina czy dwie.

"W warunkach naturalnych (...) jeśli takie urządzenie wskazuje, że był to trotyl, to prawdopodobieństwo, iż nie był to trotyl, jest równe zeru" - mówił Bokszczanin. Dodał, że kwestia, w jaki sposób trotyl trafił na badane miejsce - "czy został naniesiony przez osoby mające do czynienia z materiałami wybuchowymi i mające np. zanieczyszczone ubrania" - to już sprawa śledztwa prowadzonego przez prokuraturę.

Bokszczanin powiedział też, że takich urządzeń używa około 60 państw i gdyby ich wskazania były nieprecyzyjne i miały błędy, to urządzenia te "nie byłyby kupowane i takie drogie". Poinformował też, że urządzenia te produkowane są na licencji rosyjskiej. 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Koronawirus uderza w igrzyska w Tokio

zdjęcie ilustracyjne / Agzam CC0

  

Szkolenie dla wolontariuszy, którzy będę pracować podczas igrzysk w Tokio, zostało przełożone o co najmniej dwa miesiące z powodu koronawirusa. Organizatorzy tegorocznej olimpiady ponownie zapewnili, że nie zostanie odwołana ani jej termin nie będzie zmieniony.

- Ta decyzja jest elementem naszych wysiłków, by zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji nowego koronawirusa - zaznaczyli organizatorzy.

Jak podali, rozpoczęcie szkolenia przesunięto najwcześniej na maj.

Około 80 tysięcy wolontariuszy będzie pracować podczas igrzysk w Tokio. O udział w imprezie w tej roli aplikowało ponad 200 tys. chętnych, z czego około 1/3 to osoby spoza Japonii.

Jednocześnie organizatorzy zapewnili, że los samych zmagań olimpijskich, które zaplanowane są w dniach 24 lipca - 9 sierpnia, nie jest zagrożony.

- W ogóle nie rozważamy odwołania igrzysk. Przełożenie szkolenia wolontariuszy nie będzie miało wpływu na ogólne przygotowania do tej imprezy - zastrzeżono.

Przyznano jednak, że może dojść jeszcze do zmian odnośnie wydarzeń dotyczących igrzysk.

- Zgodnie z polityką rządu w zakresie zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorób zakaźnych będziemy oceniać każde związane z igrzyskami wydarzenie indywidualnie

- podkreślono.

Według danych komisji do piątku w całych Chinach kontynentalnych potwierdzono ponad 75 tys. zakażeń, z czego 2236 osób zmarło, a ponad 16 tys. wypisano już ze szpitali. W Japonii odnotowano trzy ofiary śmiertelne i ponad 700 zarażonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts