Łącznie od początku pandemii zanotowano we Francji 577 505 przypadków infekcji SARS-CoV-2.

W sumie do tej pory z powodu Covid-19 zmarło we Francji 32 019 osób, z czego 63 w ciągu ostatnich 24 godzin. Wskaźnik ten jest podobny do dziennej liczby zgonów w ubiegłym tygodniu.

W szpitalach przebywają obecnie 6652 osoby, o 62 więcej niż dobę wcześniej. Na intensywnej terapii leczonych jest 1265 z nich, przybyło 27.

Francuski minister zdrowia Olivier Veran poinformował na konferencji prasowej w czwartek, że od sierpnia w kraju robi się tygodniowo ponad milion testów.

Podkreślił, że władze nie planują egzekwowania środków hamujących rozprzestrzenianie się koronawirusa przy pomocy wysokich grzywien lub kar więzienia, jak to bywa w niektórych innych krajach.

Zapowiedział, że nowe ograniczenia zostaną nałożone, jeśli koronawirus będzie się rozprzestrzeniał dalej w tak dużym tempie.

"Jeśli się to potwierdzi, nie będziemy mieli innego wyjścia niż wprowadzić w Paryżu i na jego przedmieściach stan maksymalnego pogotowia"

- powiedział Veran. Dodał, że "niepokojąca sytuacja panuje także w Lille, Lyonie, Grenoble, Tuluzie i Saint-Etienne".