Podczas wizyty w fabryce koło Rzymu, w której ma być produkowana szczepionka na Covid-19, szef resortu zdrowia podkreślił, że podejmując wysiłek, by "wytrzymać" podczas zbliżających się miesięcy epidemii, trzeba też "patrzeć w przyszłość i zacząć inwestować w to, co liczy się naprawdę".

- Nigdy nie było tak sprzyjającej okazji, by zbudować społeczeństwo przyszłości

- ocenił Speranza.

Minister zauważył, że młodzi ludzie we Włoszech "zapłacili ogromną cenę" w czasie pandemii.

- Ale nie podoba mi się to, że demonizuje się naszą młodzież, bo przecież wniosła taki sam wkład, jak inni. Latem był moment obniżenia czujności, czego starałem się uniknąć, ale było to zrozumiałe po tak trudnych miesiącach

- podkreślił minister zdrowia. Tak odniósł się do notowanego w czasie wakacji masowego zjawiska tworzenia się skupisk ludzi na urlopach i w miastach podczas nocnego życia towarzyskiego.

Wyraził opinię, że zamiast "demonizować młodych ludzi trzeba ich jeszcze poprosić o pomoc".