Gangsterski mechanizm jak z lat 90.

  

Kolejne wątki afery z udziałem podejrzanego o korupcję Sławomira Nowaka odsłaniają coraz ciemniejsze strony funkcjonowania rządu Donalda Tuska.

Okazuje się, że część z 7 mln zł, które śledczy odnaleźli w skrytkach eksministra, miała pochodzić od osób, które uzyskały dzięki niemu stanowiska w zarządach państwowych spółek. Trudno nie mieć tu skojarzeń z latami 90., gdy gangsterzy zbierali haracze od warszawskich restauratorów w zamian za „ochronę”. Według prokuratury i CBA mechanizm działania Nowaka był bardzo podobny. Przynajmniej dwóch menedżerów regularnie miało odpalać mu „działy” nie tylko za pomoc w objęciu stanowisk, lecz także ich utrzymaniu. Szokować może, że w tym gronie był Jacek K., były szef największego koncernu w Polsce PKN Orlen. Może to tylko świadczyć o bardzo silnych wpływach Nowaka w rządzie PO-PSL.

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts