Toaletowa akcja meczu. Piłkarz Tottenhamu Eric Dier musiał skorzystać z ubikacji w trakcie spotkania

Niezwykła sytuacja miała miejsce podczas meczu Pucharu Ligii pomiędzy Tottenhamem i Chelsea. Piłkarz "Kogutów" Eric Dier zbiegł w trakcie spotkania z boiska by skorzystać z ubikacji. Do toalety pobiegł za nim trener Jose Mourinho. Szkoleniowiec tłumaczył później, że to "nieludzkie, by piłkarz na tym poziomie rozgrywał dwa mecze w ciągu 48 godzin".

Eric Dier musiał skorzystać z toalety podczas meczu Pucharu Ligi
twitter.com/SpursOfficial

Chelsea prowadziła z Tottenhamem 1:0 w meczu Pucharu Ligi, gdy Eric Dier zbiegł z boiska. Jak okazało się po spotkaniu - musiał załatwić "grubszą" sprawę w toalecie. Za piłkarzem do ubikacji udał się wściekły Jose Mourinho.

Eric Dier pobiegł na "dwójkę" podczas meczu Pucharu Ligi

Dier szybko wrócił na murawę. Koguty ostatecznie doprowadziły do wyrównania, a później wyeliminowały rywala z rozgrywki po rzutach karnych. Portugalski szkoleniowiec po meczu ze zrozumieniem podszedł do niecodziennego zachowania swojego piłkarza.

To co stało się z Erikiem Dierem nie było normalne. To nie powinno być dopuszczalne, by piłkarze w obecnej sytuacji grali dwa mecze o takiej intensywności w przeciągu 48 godzin. Jest tyle dodatkowych obostrzeń związanych z pandemią, a my dwa dni wcześniej graliśmy w Premier League z Newcastle. Wystawiłem dziś piłkarzy, którzy byli w stanie grać. To nieludzkie

- powiedział Mourinho.

Eric Dier całą sytuację potraktował z humorem i w mediach społecznościowych umieścił wielce mówiące zdjęcie toalety z plakietką: "piłkarz meczu".

Eric Dier podsumował toaletową akcję w meczu z Chelsea

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

The real M.O.M

Post udostępniony przez Eric Dier (@ericdier15)

 

 

Źródło: niezalezna.pl

#Eric Dier #Tottenham #Jose Mourinho

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo