Naimski: W Berlinie się głęboko zastanawiają, co dalej zrobić z Nord Stream 2

Przez cały czas powtarzamy i głośno mówimy, że ten rosyjsko-niemiecki projekt Nord Stream 2 jest projektem politycznym, który ma ugruntować strategiczną współpracę między Moskwą i Berlinem. Jest tak naprawdę wymierzony w interesy państw naszego regionu – zaznaczył w rozmowie z Dorotą Kanią w Polskim Radiu 24 minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

Piotr Naimski
Telewizja Republika

Gazociąg Nord Stream 2 jest gotowy w 94 proc., ale od grudnia 2019 roku nie prowadzi się przy nim żadnych prac. Z łącznie 2460 km tworzących go rur trzeba ułożyć jeszcze 150 km, w tym 120 km na akwenach duńskich i 30 km na niemieckich.

Piotr Naimski był gościem Doroty Kani w Polskim Radiu 24. Stwierdził, że Nord Stream 2 bez cienia wątpliwości jest projektem politycznym.

Nord Stream 2 jest projektem politycznym, który ma ugruntować strategiczną współpracę między Moskwą i Berlinem. Jest tak naprawdę wymierzony w interesy państw naszego regionu. Dlatego, że te dostawy gazu nowym gazociągiem mają ugruntować dominację rosyjskiego dostawcy, który traktuje te dostawy jako narzędzie politycznego uzależnienia. W tym sensie, nasze protesty przeciwko tej inwestycji są w pełni uzasadnione. Nasze stanowisko zostało wsparte przez wiele krajów członkowskich Unii Europejskiej, ale także przez Stany Zjednoczone, które widzą w ekspansji rosyjskiej zagrożenie interesów Zachodu, Sojuszu Atlantyckiego

– podkreślił polityk.

"W związku z tym, jest zasadne, żeby robić wszystko, aby ta inwestycja nie została ukończona. Amerykańskie sankcje doprowadziły do tego, że budowę zatrzymano. Jak myślę, w Berlinie politycy się głęboko zastanawiają, co z tym dalej zrobić, bo faktycznie rzecz biorąc decyzja zależy od polityków w Berlinie, a dotyczy bezpośrednio relacji bilateralnych amerykańsko-niemieckich" – ocenił.

Minister zaznaczył, że Polacy są bezpieczni pod względem energetycznym.

Dostawy energii elektrycznej oraz gazu i innych paliw są zabezpieczone. Jednak bezpieczeństwo jest czymś, o co cały czas należy dbać, trzeba wybiegać w przyszłość. Stan tego zabezpieczenia powinien być polepszany. Nasza strategia którą realizujemy ws. zróżnicowania kierunków gazu. Mówię o dostawach gazu w kontekście dominacji rosyjskiej utrzymywanej przez eksport surowców, to właśnie gaz w polskim przypadku odgrywa istotną rolę. Ciągle jeszcze większość zużywanego w Polsce gazu pochodzi z Rosji, ale jesienią 2022 roku będziemy mieli ukończony gazociąg pod morzem Bałtyckim – Baltic Pipe, który połączy nas z Norwegią. To wszystko jest realizowane w przewidzianym harmonogramie, podobnie z resztą z rozbudowywanym gazoportem w Świnoujściu

– podał Naimski.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Nord Stream 2 #Piotr Naimski

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo