Bycie ambasadorem zobowiązuje

  

Kto to jest ambasador? Jest to przedstawiciel państwa A w państwie B. Również, według mojego rozumienia sensu jego pracy, powinien być to człowiek, który w państwie A najlepiej rozumie państwo B, zna jego historię, religię, różnorakie uwarunkowania i najwięcej wie o jego bieżącej sytuacji politycznej i ogólnie, co się w państwie B dzieje.

Wygląda na to, że jest kilkadziesiąt państw, które powinny sobie dobrze przemyśleć, czy ich ambasadorowie w Polsce spełniają powyższe kryteria. Znany już list ambasadorów w obronie osób LGBT obnażył bowiem totalną niewiedzę jego sygnatariuszy. Wydaje mi się, że znam nasze polskie sprawy i nie mogę sobie przypomnieć choćby jednego państwowego aktu prawnego uderzającego w osoby LGBT czy ograniczającego ich prawa w Polsce. Natomiast doskonale przypominam sobie zdarzenia, kiedy to osoby identyfikujące się jako LGBT dopuszczały się profanacji symboli religii, z którą większość Polaków się utożsamia, czy też bezcześciły nasze symbole narodowe. Ale tego żaden z ambasadorów podpisujących ten niemądry list nie wie. Czy może nie chce wiedzieć? A może ogląda tylko TVN24?


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts