Premier Holandii Mark Rutte powiedział, że nowe ograniczenia są nieuniknione ze względu na szybkość rozprzestrzeniania się wirusa.

Oczywiście środki te będą miały negatywne konsekwencje gospodarcze.
- powiedział na konferencji prasowej. 

Jednak pozwolenie na rozprzestrzenienie wirusa miałoby jeszcze większe konsekwencje, w tym zniszczenie gospodarki.
- dodał.

Przedsiębiorcom zalecono, aby pracownicy pracowali w domu, z wyjątkiem przypadków, gdy ich obecność jest niezbędna. Bary i restauracje muszą być zamknięte najpóźniej o godz. 22:00

Holendrzy mają unikać podróżowania między Amsterdamem, Rotterdamem i Hagą - miastami o najwyższym wskaźniku infekcji - jeżeli nie jest to konieczne. Sklepy detaliczne w tych miastach będą mogły odmówić obsługi klientom, którzy nie noszą masek.

Imprezy sportowe będą zamknięte dla publiczności, a zgromadzenia ograniczone do 40 osób. W spotkaniach towarzyskich w domach będą mogły brać udział maksymalnie trzy osoby.

Nowe środki wejdą w życie we wtorek o godz. 18:00.

Rutte mówił w piątek, że rozważa wprowadzenie regionalnych środków w celu spowolnienia rozprzestrzeniania się epidemii, ale do poniedziałku sytuacja pogorszyła się, przez co zdecydowano o wprowadzeniu ogólnokrajowych ograniczeń.

Nowe środki wprowadzono po tym, gdy dzienna liczba potwierdzonych przypadków zakażenia przekroczyła dotychczasowy szczyt odnotowany w kwietniu. W niedzielę poinformowano o nowym rekordzie - 2995 nowych infekcjach. Narodowy Instytut Zdrowia (RIVM) w poniedziałek odnotował niewiele niższą liczbę nowych zakażeń - 2914.

Hospitalizacje i zgony są poniżej poziomu z kwietnia, ale szef oddziałów intensywnej terapii w Holandii ostrzegł, że od tego weekendu mniej istotne zabiegi zostaną przesunięte, aby zrobić miejsce dla pacjentów z Covid-19.