Dziennikarka huffingtonpost.it, Maria Antonietta Calabro, przypomina, że to właśnie kard. Pell, pełniąc swoje obowiązki w Watykanie, wskazywał na nieprawidłowości związane z zakupem nieruchomości w Londynie. Australijski purpurat krytykował także istnienie w różnych dykasteriach funduszy pozabudżetowych, podkreślając „anormalność” tej praktyki w świetle nowoczesnych kryteriów zarządzania, i związane z tym zagrożenie ewentualnymi nadużyciami czy brakiem przejrzystości.

Były arcybiskup Sydney miał też zadawać szereg „niewygodnych” pytań dotyczących osób czy instytucji związanych z transakcją londyńską, umieszczonych na czarnej liście przez władze i zaangażowane banki. Zapewne od jutra zamieszka w Domu Świętej Marty - gdzie rezyduje Papież Franciszek.

Finansowe niejasności w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej nie były bez znaczenia - jak spekulują media - przy rezygnacji z prefektury Kongregacji ds. Kanonizacyjnych kard. Giovanniego Angelo Becciu. Catholic News Agency informowała, że kard. Becciu miał mieć w 2016 r. istotny wpływ na zablokowanie planowanego przez kard. Pella zewnętrznego audytu wszystkich departamentów watykańskich. Pell, jako prefekt Sekretariatu ds. Gospodarki miał też domagać się od kard. Becciu wyjaśnień związanych ze sprawą pożyczek nie uwzględnionych w księgach.

"Ojciec Święty został wybrany, aby oczyścić finanse Watykanu. Jest to długi proces, i należy Jemu podziękować i pogratulować w związku z najnowszymi doniesieniami. Mam nadzieję, że czyszczenie stajni trwać będzie nadal, zarówno w Watykanie jak i w stanie Wiktoria”

- napisał kardynał Pell w niedawnym oświadczeniu.

W czerwcu 2017 r. kard. George Pell został oskarżony o wielokrotne czyny molestowania seksualnego. Zajmujący stanowisko prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej hierarcha został na czas śledztwa urlopowany.

W marcu 2019 sąd stanu Wiktoria (Australia) uznał go winnym przestępstw seksualnych wobec małoletnich i skazał na 6 lat więzienia, a pięć miesięcy później utrzymał wyrok w mocy. Kard. Pell przebywał w więzieniu o zaostrzonym rygorze. 7 kwietnia 2020, po kolejnym odwołaniu duchownego, Sąd Najwyższy Australii uchylił wyrok skazujący kard. Pella i oczyścił go z zarzutów.