Mocne słowa arcybiskupów o zniewoleniu narodu

  

W związku z rozpoczęciem nowego roku duszpasterskiego abp. Edward Ozorowski, metropolita białostocki, skierował do wiernych archidiecezji list pasterski, w którym zwraca uwagę na potrzebę dawania świadectwa swojej wiary w obliczu coraz liczniejszych prześladowań chrześcijan na całym świecie. Niezwykle poruszający list do wiernych swojej archidiecezji skierował także metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski.

- Asmodeusz zerwał się z łańcucha i zamiata ogonem w parlamentach, gabinetach rządowych, w klinikach ginekologicznych, w mediach, a nawet zagląda do prywatnych mieszkań. Jego działalność dąży do zniszczenia człowieka, przekonania go, że gdy odrzuci Boga stanie się szczęśliwy. Jest akurat odwrotnie i to trzeba wiedzieć i mówić ludziom - napisał w liście pasterskim abp. Ozorowski.

Metropolita białostocki apelował, aby nie zabrakło uczniów Chrystusa w polityce, ekonomii, szkole i rodzinie oraz podkreślał, że „cywilizacja bez Boga jest cywilizacją śmierci”. W liście do wiernych abp Ozorowski przypomniał także, że w Polsce katolicyzm związał się nierozerwalnie z patriotyzmem, a przez przez dziesięć wieków Kościół katolicki nieustannie bronił polskiej racji stanu. Hierarcha zwrócił także uwagę na niebezpieczne zjawisko wyrzucania słowa „patriotyzm” poza margines codziennego życia lub wypaczanie jego znaczenia.

- Zniewolenie, które w historii odrzucaliśmy orężem, teraz znalazło inne ścieżki do umysłów wielu Polaków. Czynią to głównie ci, którzy mieszkają w Polsce, ale nie są z Polski. Oni to opanowali większość mediów i starają się trzymać w ręku rząd dusz. Każą zapominać o zbrodniach, aferach, przekłamaniach, a cieszyć się z przysłowiowej miski soczewicy. Wolność i pamięć warunkują się wzajemnie. Rozłączone tracą sens istnienia - czytamy w liście pasterskim abp. Ozorowskiego.

Z kolei metropolita łódzki abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę na otaczający nas z każdej strony ogrom kłamstwa.

- Perfidne kłamstwo zalewa nas nieustannie ze wszystkich stron. Odnosi się ono do najważniejszych spraw, dotyczących naszego społeczeństwa, narodu, państwa, kultury a także Kościoła. Każdego dnia płynie do nas ogrom informacji i komentarzy, podważających najbardziej oczywiste dla samego zdrowego rozsądku zasady rządzące życiem społecznym. Pod ich wpływem wielu ludzi jest gotowych w imię tak zwanej światopoglądowej neutralności – będącej w rzeczywistości programem ateizacji – uznać słuszność postulatu usuwania imienia Boga lub krzyży z przestrzeni publicznej naszego Kraju. Wielu też akceptuje tak zwany kompromis w odniesieniu do instytucji małżeństwa, rodziny, aborcji, eutanazji, poczęcia in vitro, narkotyków, pornografii czy alkoholu. W imię wolności i „prawa do samorealizacji” uderza się w prawo do życia każdej osoby ludzkiej, które jest przecież święte i musi pozostać nienaruszalne. W imię postępu i należytego przygotowania do dorosłego życia instytucje odpowiedzialne za wychowanie dzieci i młodzieży stają niekiedy terenem ich prawdziwej deprawacji moralnej – napisał w liście do wiernych abp. Jędraszewski.


Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń z życia Kościoła w Polsce i na świecie można znaleźć w każdy wtorek w rubryce Kościół na łamach „Gazety Polskiej Codziennie”


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Mateusz Morawiecki dla "Gazety Polskiej": w Zjednoczonej Prawicy napięć nie ma

Zbigniew Ziobro, Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Wiem, że media bardzo często potrafią z balonika zrobić zeppelina i szukają napięć, ale muszę państwa rozczarować - ich po prostu nie ma - powiedział premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z tygodnikiem "Gazeta Polska", odnosząc się do negocjacji koalicyjnych w obozie Zjednoczonej Prawicy.

Premier pytany przez "Gazetę Polską" o negocjacje koalicyjne, tworzenie rządu i przeciąganie liny pomiędzy częściami składowymi Zjednoczonej Prawicy powiedział, że "sam by się zmartwił, gdybyśmy w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy nie widzieli potrzeby negocjacji przy tworzeniu nowego rządu".

"To absolutnie naturalne i zdrowe, że usiedliśmy do stołu i wymieniliśmy się pomysłami programowymi na drugą kadencję, uwzględniając wynik wyborczy. (...) Jasne, że inną wrażliwość na pewne kwestie ma Jarosław Gowin, inną nieco ludzie z Solidarnej Polski, jeszcze inną politycy Prawa i Sprawiedliwości. Ale to właśnie ten miks sprawia, że możemy naprawiać i modernizować Polskę w wielu kluczowych jej obszarach"

- powiedział premier.

[polecam:https://niezalezna.pl/301379-w-najnowszym-numerze-gp-po-jednej-z-ostatnich-naklejek-gp-zebral-sie-parlament-europejski-co-tym-razem]

Odnosząc się do stwierdzenia, że "trudno nie odnieść wrażenia, że ostatecznie każdy z podmiotów dostał po pół ministerstwa więcej, ale wyjęto z tej układanki spółki skarbu państwa, Morawiecki odpowiedział: "wiem, że media bardzo często potrafią z balonika zrobić zeppelina i szukają napięć, ale muszę państwa rozczarować - ich po prostu nie ma".

"Po pierwsze, emocje nie były tak gorące, jak sugerowały media, a po drugie - nie dostrzegam zmiany tak zwanego stanu posiadania między koalicjantami w porównaniu choćby do sytuacji sprzed pół roku"

- dodał premier.

"Wszystko mamy uzgodnione, umowa koalicyjna podpisana, rozpoczynamy drugi etap wyścigu o lepszą i silniejszą Polskę" - podkreślił.

Całość obszernego wywiadu z premierem Mateuszem Morawieckim już od dziś w tygodniku "Gazeta Polska"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl