Oczyszczenie i transparentność

  

Przyjęta przez papieża rezygnacja z urzędu prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu i zrzeczenie się przez niego praw kardynalskich (cokolwiek to znaczy) to wydarzenie bez precedensu w Kościele. Wszystko wskazuje na to, że powodem są ogromne nadużycia finansowe i inwestycje w Londynie, od których już jakiś czas temu odcinał się papież.

To jednak tylko domysły, bo nie ma oficjalnego potwierdzenia przyczyn tego wydarzenia. Niezależnie jednak od tego, jakie one były, to dobry znak. Do tej pory bowiem zazwyczaj (poza naprawdę nielicznymi przypadkami niezwykle poważnych oskarżeń o wykorzystywanie seksualne przez najwyższych hierarchów) winnego zaniedbań kardynała dyskretnie odsuwano na bok i na tym sprawa się kończyła. Teraz jest inaczej i to bardzo dobrze, bo pokazuje, że za poważne błędy także w Kościele ponosi się realną odpowiedzialność. Ale – niestety musi być także to „ale” – jeśli Kościół hierarchiczny ma być rzeczywiście transparentny, jeśli ten znak ma być realnym dowodem na zmianę traktowania pod tym względem świeckich, to wypadałoby jasno powiedzieć, skąd tak ostra kara, gdy za przewinienia choćby w sprawie ochrony dzieci zazwyczaj po taką nie sięgano? 


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts