Na pokładzie samolotu byli studenci Charkowskiego Narodowego Uniwersytetu Sił Powietrznych Ukrainy. Ze wstępnych informacji wynika, że był to lot szkoleniowy - zaznacza agencja Interfax-Ukraina.

Samolot rozbił się w czasie lądowania na lotnisku.

Wcześniej MSW informował o 20 zabitych i 2 ciężko rannych i podał, że na pokładzie An-26 były 23 osoby, w tym 5 członków załogi.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że w sobotę udaje się do obwodu charkowskiego, gdzie doszło do katastrofy AN-26. 

Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Ratownicy przeszukują rozbity wrak maszyny i poszukują innych zabitych i rannych.

W związku z katastrofą powołana będzie państwowa komisja, na której czele stanie wicepremier Ołeh Uruskyj. 

Kondolencje rodzinom ofiar złożył polski wiceminister spraw zagranicznych, Marcin Przydacz.