W trakcie wywiadu poseł PiS Marek Suski zapewnił, że negocjacje w obozie Zjednoczonej Prawicy nie dotyczyły jeszcze kwestii personalnych.

Stwierdził, że jego zdaniem optymalne byłoby wejście do rządu Jarosława Kaczyńskiego, gdyż wtedy polityczne napięcia wewnątrz rządu "będą pod kontrolą". Według Suskiego, premier będzie mógł w pełni poświęcić się istotnym problemom, podczas gdy do tej pory "musiał się zajmować przez część czasu tym, co niczemu nie służyło" - problemom i napięciom wewnętrznym. Wskazał, że "człowiek, który stworzył koncepcję dobrej zmiany", będzie mógł będąc w rządzie czuwać nad jej realizacją zgodnie z założeniami".

Zapewnił również, że po uzgodnieniu szczegółów rekonstrukcji rządu podjęte zostaną starania o jak najszybsze uchwalenie i wcielenie w życie nowej ustawy o działach administracji rządowej. Dodał jednak, że spodziewa się, iż kontrolowany przez opozycję Senat będzie próbował maksymalnie opóźnić prace nad ustawą.

W najbliższym czasie ma zostać podjęta decyzja Zjednoczonej Prawicy co do kształtu rządu po rekonstrukcji. Podpisanie umowy koalicyjnej nastąpi w sobotę w południe. Prezes PiS będzie kierował Komitetem Spraw Wewnętrznych, Sprawiedliwości i Obrony Narodowej i nadzorował Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

W czwartek szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił, że wszystko wskazuje na to, że Jarosław Kaczyński zostanie wicepremierem.