- I znów przemówił Rzym. Tym razem w sprawie ekumenizmu. Ale sprawa nie jest zamknięta. Godne uwagi jest już to, że przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, biskup Limburga Baetzing uznaje za niezgodne z duchem czasu i nieodpowiednie watykańskie zalecenia i zakazy w sprawie wyświęcania kobiet, kierowania parafiami i ostatnio udziału (katolików i protestantów) we wspólnej komunii i Eucharystii. Zwłaszcza że mówi w imieniu znaczącej większości biskupów, którzy już nie milczą – napisał „FAZ”.

"Najnowszy list watykańskiej Kongregacji Nauki i Wiary wyraża zastrzeżenia wobec dokumentu Ekumenicznej Grupy Roboczej teologów katolickich i ewangelickich pt. >>Wspólnie przy stole Pańskim<< sprzed roku, który dotyczy wspólnej komunii katolików i protestantów. Jednym z sygnatariuszy dokumentu był bp Baetzing. W maju przyszłego roku uczestnicy Ekumenicznego Zjazdu Kościołów we Frankfurcie mają mieć możliwość udziału w komunii i eucharystii obu Kościołów, zgodnie z opisanym w dokumencie modelem"

- pisze Deutsche Welle.

Opinia Kongregacji Nauki i Wiary może to przekreślić. W swoim liście Kongregacja wskazuje, że różnice w rozumieniu Eucharystii i urzędu kościelnego są „jeszcze tak istotne”, że w chwili obecnej udział katolików w Wieczerzy Pańskiej i protestantów w komunii jest wykluczony.

"Biskup Baetzing próbował załagodzić sprawę, twierdząc, że dokument Ekumenicznej Grupy Roboczej to jedynie wkład w dyskusję, który wymaga jeszcze omówienia w obu Kościołach. Jednocześnie nie widzi on jednak powodu, by rewidować stanowisko grupy roboczej" - pisze DW.

Droga synodalna poprowadzi do rozłamu?

"Nie po raz pierwszy Watykan zgłasza zastrzeżenia do działań i dyskusji, jakie toczą się w niemieckim Kościele, który w 2019 roku zainicjował debatę o reformie, czyli tzw. drogę synodalną. Ma ona być odpowiedzią na kryzys wywołany skandalem związanym z molestowaniem seksualnym dzieci przez duchownych. Proces dotyczy czterech kluczowych zagadnień: władzy w Kościele, formy życia kapłańskiego (celibatu), moralności seksualnej oraz roli kobiet w posługach i na urzędach kościelnych"

- dodaje serwis.

Jeszcze w trakcie przygotowań do „drogi synodalnej” prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Biskupów, kard. Marc Ouellet ostrzegł niemieckich hierarchów przed podejmowaniem kroków, które nie są zgodne z normami Kościoła powszechnego.

W samych Niemczech również panują rozbieżności w podejściu do "Drogi synodalnej". Sceptyczny wobec propozycji zmian jest m.in. arcybiskup Kolonii, kard. Rainer Maria Woelki, który wyraża obawę przed rozłamem i "zerwania komunii" Kościoła niemieckiego z Kościołem powszechnym. Przewodniczący niemieckiego episkopatu, bp Georg Baetzing, twierdzi jednak, że "Kościół w Niemczech jest częścią Kościoła powszechnego i nic się w tym nie zmieni", dodając, że konieczna jest w Kościele "prawdziwa reforma".