Liberalni hipokryci w futrach

  

Oczywiste jest, że można mieć krytyczne zdanie na temat „piątki dla zwierząt”. Zrozumiałe jest, że z różnych powodów można bronić przemysłu futrzarskiego.

Trudniej jednak zrozumieć hipokryzję niektórych przeciwników „piątki”. Część ludzi, którzy głośno krzyczą o wygaszaniu branży futerkowej, jednocześnie wciąż potrafi bronić „terapii szokowej” okresu transformacji po 1989 r. „Terapii”, która spowodowała wygaszenie całych branż przemysłu w Polsce. Jeśli mamy dobrze rozumieć, zamykanie całych wielkich zakładów w naszym kraju w latach 90. i skazanie na bezrobocie ich pracowników było dobre, ale wygaszanie niewielkiej i systematycznie kurczącej się branży, której działalność budzi opory moralne większości Polaków, i to w sytuacji dobrej koniunktury na rynku pracy, jest złe. Trudno chyba taką postawę nazwać inaczej, jak właśnie hipokryzją.

 


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts