Trzy lata olbrzymich wyzwań

Sytuacja w Zjednoczonej Prawicy zaczyna się klarować - na horyzoncie jest nowa umowa koalicyjna i nowy rząd, w którym znaleźć ma się także prezes PiS Jarosław Kaczyński. W porannych "Sygnałach Dnia" gościł poseł Antoni Macierewicz, który jednak był ostrożny w ocenach. 

- W najbliższym czasie państwo będziecie mogli się o tym dowiedzieć, wtedy kiedy pan prezes przedstawi porozumienie, jakie jest zawierane z koalicjantami. Nie chciałbym tego uprzedzać. Istotą rzeczy jest przywrócenie jedności w Zjednoczonej Prawicy i podjęcie kwestii, które są najważniejsze z punktu widzenia gospodarczego i politycznego w Polsce. Stoimy przed wielkimi wyzwaniami gospodarczymi związanymi z energetyką, problemami służby zdrowia i takimi, które zadecydują o naszej przyszłości, jak związanymi ze szkolnictwem (...) Dlatego potrzebny jest zjednoczony obóz prawicowy, niepodległościowy, który będzie zdolny tak kształtować państwo polskie, by sprostało tym wyzwaniom

- wskazał Macierewicz. 

Na czym polegał problem w funkcjonowaniu koalicji? - to kolejne pytanie, które Macierewicz usłyszał od redaktor Katarzyny Gójskiej.

- Sporym zaskoczeniem było to, że część koalicji głosowała inaczej niż PiS. Chodzi o to, żeby na przyszłość obóz był na tyle wewnętrznie uporządkowany, by do takich wydarzeń nie dochodziło. By dyskusja, która jest przed kwestiami mogącymi budzić różnicę zdań, była na tyle skuteczna, by poprzedzała i rozwiązywała wszystkie różnice, jakie mogą występować w kształtowaniu ustaw i życia politycznego przez Zjednoczoną Prawicę

- stwierdził. 

Były szef MON sformułował także cele, jakie powinna stawiać sobie Zjednoczona Prawica. 

- Mamy przed sobą 3 lata olbrzymich wyzwań gospodarczych, politycznych, ale i ideowych, bo ofensywa neomarksizmu jest olbrzymim zagrożeniem dla naszego życia społecznego i dla naszego życia duchowego, dla tożsamości polskiej. Musimy mieć tu wspólne zdanie i jednoznacznie się tu przeciwstawiać. Wielkim zadaniem jest ochrona życia poczętego. Te sprawy wymagają jednolitego, wspólnego działania

- dodał.

Imperializm rosyjski

Mówiąc o największych wyzwaniach najbliższych miesięcy i lat, Macierewicz wskazał m.in. na imperializm rosyjski.

- Już jesteśmy za tym kryzysem, więc ta sprawa nie wymaga już daleko idących rozmów czy dyskusji. Kształt, który zostanie przedstawiony opinii publicznej, zostanie doprecyzowany. Chcę podkreślić, żeby nie skupiać się na sprawach, które emocjonalnie angażują ludzi, a zwłaszcza media. W ten sposób odsuwa się na bok rzeczy, które są najważniejsze: problemy gospodarcze, tożsamościowo-ideowe związane z ochroną życia i związane z sytuacją geopolityczną, militarną Polski. Musimy zdawać sobie sprawę, że imperializm rosyjski jest ciągle najważniejszym wyzwaniem, które stoi przed Polską

- podkreślił.

Nie bez znaczenia w tej kwestii jest również napięta sytuacja na Białorusi. 

- Ze względu na szczególną pozycję geopolityczną Białorusi musimy zdawać sobie sprawę,że jeżeli wojska rosyjskie stanęłyby na granicy polsko-białoruskiej, to zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa jest olbrzymie. Dobrze, że do takiego momentu został doprowadzony układ polsko-amerykański i mamy stałe bazy wojsk USA w Polsce

- zaznaczył Antoni Macierewicz. 

Na zakończenie, rozmówca redaktor Gójskiej zwrócił uwagę na działania Rosji, m.in. w sprawie próby otrucia Aleksieja Nawalnego czy śledztwa smoleńskiego:

Warto powiedzieć o sprawach poważniejszych, które dzieją się w Rosji. Z jednej strony to problem próby morderstwa pana Nawalnego, a z drugiej strony to ciągła odmowa ze strony rosyjskiej podjęcia śledztwa w sprawie zamachu smoleńskiego, a to sprawa i dla Polski i dla bezpieczeństwa Europy, jeden z najważniejszych problemów, o którym nam - Polakom - i ludziom w Europie Zachodniej zapomnieć nie wolno.