Kontakt z Kazak jej rodzina straciła dziś w ciągu dnia.

- O godz. 13.50 Ludmiła pożegnała się z koleżanką z pracy, z którą spotkała się przy ul. Komunistycznej. Spieszyła się na rozprawę. Do sądu nie przyjechała. Jej samochód stoi zaparkowany na Komunistycznej i jest zamknięty

 – poinformował Mackiewicz.

Dodał, że mąż Kazak „zgłasza porwanie na komisariat”.

Ludmiła Kazak jest adwokatką Maryi Kalesnikawej, członkini prezydium opozycyjnej Rady Koordynacyjnej, która przebywa obecnie w areszcie. Kalesnikawa jest podejrzewana o wzywanie do przejęcia władzy w ramach sprawy przeciwko Radzie.

Zanim trafiła do aresztu, Kalesnikawa została porwana przez nieznane osoby w centrum Mińska i przez ponad dobę nie było znane miejsce jej pobytu. Potem okazało się, że została zatrzymana przez funkcjonariuszy struktur siłowych.