W Rosji spośród 1 128 836 osób, które od początku pandemii zakaziły się koronawirusem, 929 829 zostało wyleczonych. Covid-19 stał się przyczyną śmierci 19 948 osób.

Najwięcej zakażeń - 1050 - wykryto od środy w Moskwie. Liczba nowych zachorowań w stolicy, która w sierpniu wahała się od 600-700 w ciągu doby, powróciła teraz do poziomów z końca czerwca.

W Petersburgu władze miasta zezwoliły na organizowanie imprez masowych oprócz "tych, które są przeprowadzane w celu wyrażenia opinii" - podał portal Fontanka.ru. Oznacza to, że dozwolone są np. konferencje, fora i zebrania, ale wciąż zakazane są demonstracje, pikiety i pochody.

Wraz z wybuchem pandemii na podstawie wprowadzonych ograniczeń policja zatrzymywała w Moskwie i Petersburgu ludzi biorących udział w demonstracjach, a nawet jednoosobowych pikietach. Obrońcy praw człowieka uważali, że ograniczenia sanitarne są wykorzystywane do utrudniania protestów.

Wśród rosnącej w Rosji w ciągu września liczby zakażeń urząd Rospotriebnadzor, który koordynuje walkę z pandemią, zaostrzył wymogi dla Rosjan powracających z zagranicy. Będą oni musieli przestrzegać samoizolacji do momentu, gdy nie uzyskają negatywnych wyników testów na obecność koronawirusa. W połowie lipca obowiązkowa kwarantanna dla powracających z zagranicy została uchylona.