Oczy na uwięzi!

  

Pamiętamy scenę, gdy po zmartwychwstaniu Pana Jezusa Jego uczniowie szli do Emaus. W pewnej chwili dołączył do nich wędrowiec. Byli zmartwieni i smutni po śmierci Jezusa na krzyżu, a wędrowiec włączył się w ich trudną rozmowę. Zaczął im pewne sprawy wyjaśniać, przekonywał, że wydarzenia, które miały ostatnio miejsce, wpisują się w przepowiednie proroków. Uczniom dobrze się z nim rozmawiało. Gdy doszli do Emaus, nieznajomy zamierzał iść dalej, ale oni prawie go przymusili, żeby zanocował w Emaus. Zasiedli do wspólnej wieczerzy. Wędrowiec pobłogosławił chleb… i zniknął. Wtedy otworzyły się im oczy: to był Pan. Zrozumieli, że ich oczy były na uwięzi.

Wydaje się, że i w obecnym czasie wielu ludzi ma oczy na uwięzi. Nie zauważają Jezusa. Spotykają się ze sprawami oczywistymi i znanymi, ale nie biorą ich pod uwagę. Wydają się być inteligentni, ale nie widzą tego, co bezsprzeczne. Zwróćmy uwagę na to, co się dzieje w telewizji. Pokazują nam niejakiego Margot. Pokazują, jak się zachowuje wobec człowieka, który jest obrońcą życia, jak demonstruje zachowanie chuligańskie, siłę brutalnego mężczyzny, który mówi, że jest kobietą. Porażająca jest rozmowa w telewizji, gdy sprawę komentuje posłanka Lewicy. Zachowania tzw. opozycji noszą znamiona zaczopowania nie tylko rozumu, ale i przyzwoitości myślenia i wyuzdania wobec głoszenia tzw. prawdy.

Miraże sztucznego raju na ziemi

„Oczy na uwięzi” to jest temat oczywistości prawdy. Filozofia neomarksistowska bez przerwy dokonuje jej pewnego paraliżowania. Nie wiem, czym się kierują jej zwolennicy. Może to właśnie realizacja intencji ojca kłamstwa – szatana. To jemu najbardziej zależy na odebraniu szacunku dla Boga Stworzyciela nieba i ziemi. Wydaje się, że jesteśmy świadkami jakiegoś ostatecznego szturmu na Boga Stworzyciela i Gospodarza dzieła stworzenia. W tym wypadku szczególnie szatanowi zależy na unicestwieniu idei zbawienia i odkupienia planety Ziemia i jej świadomych mieszkańców, czyli ludzi stworzonych na obraz i podobieństwo Boże. Obserwujemy uderzenie w biologię człowieka przez bezsensowną filozofię gender zawartą w różnych praktycznych znanych propozycjach, a popieranych w wielu instytucjach UE.

Trzeba mieć otwarte oczy i umysły. Przecież wolność wymaga odpowiedzialności i nie jest tym samym co swawola. Dlatego też Karol Wojtyła napisał książkę „Miłość i odpowiedzialność”, bo miłość musi być pełna odpowiedzialności. Nie możemy budować społeczeństwa egoistów, bo dojdziemy do kompletnego zablokowania normalnego życia.

Zauważmy, że ateiści, materialiści, liberałowie ciągle wprowadzają nas w świat sztuczny, w obietnice raju na ziemi. Sztuczna inteligencja nie kreuje raju człowieka na ziemi. Człowiek może się uratować przez normalność. Słusznie mówią niektórzy ludzie, wskazując przez okno na swój ogródek: „Tu jest moja apteka”. Bo to przecież w przyrodzie trzeba upatrywać zdrowia i pomyślności zarówno fizycznej, jak i psychicznej człowieka.

Tylko w Bogu ratunek

Mówi się o sztabach kryzysowych, które są zwoływane przez polityków. A ja mówię, że powinny powstawać sztaby kryzysowe ludzi na klęczkach, którzy u Boga powinni szukać dobrej rady, a jednocześnie prosić o miłosierdzie. Tylko Bóg może uratować człowieka na ziemi. Jakże wielu ludzi rozumie tę wielką prawdę. Bezbożnicy, ci, którzy nie liczą się z prawami moralności, odrzucają Dekalog, nie szanują prawdy albo dodają do pojęcia prawdy zafałszowaną definicję, nie doprowadzą ludzi do szczęścia. To właśnie oni zafundowali ludziom koronawirusa. Mówi się dość powszechnie o laboratoriach, w których przeprowadza się groźne dla ludzkości doświadczenia. Brak transparentności działań uczonych ludzi bez sumienia doprowadza do nieszczęścia miliony ludzi, podobnie jak na wojnie. To wojna hybrydowa, która niesie nienawiść i łzy, a także strach i niepokój. Pamiętajmy, komputer nie ma sumienia, sumienie powinien mieć człowiek, który z niego korzysta, każdy człowiek.

Należy więc zwoływać do udziału w sztabach kryzysowych ludzi moralnych i uczciwych, a tych są jeszcze miliony. Oni nie powinni mieć oczu na uwięzi. To normalnie myślący chrześcijanie, bo do takich ludzi zwraca się Ruch „Europa Christi – Mundus Christi”, czyli „Europa Chrystusa – Świat Chrystusa”. Są nas miliony. Światem rządzi garstka ateistów, masonów, ludzi opętanych walką z Bogiem. Oni mają dużo pieniędzy, przepłacają słabych, pożądających pieniędzy i znaczenia ludzi, także skrzywionych intelektualnie, przekupnych uczonych na uniwersytetach, w różnych placówkach badawczych i szkołach wyższych. Tym sposobem tworzy się obecny stan, tzw. narrację obiegową, która powoduje, że ludzie mają „oczy na uwięzi”. Ten stan świadomości wielu ludzi, zwłaszcza młodych naszpikowanych nieczystością i żądzą uciech oraz przyjemności, sprzyja przyjmowaniu nieprawdziwych i zakłamanych opinii, szerzeniu nowinek z kręgu neomarksistowskiego gender i karty LGBT.

Nie ulec kłamstwom na zamówienie

Ludzie są przyzwoici. Pamiętamy słowa legendarnej „Inki”: „Zachowałam się, jak trzeba”. Przypomnijmy, że nawet pluton egzekucyjny, który wykonywał wyrok, jej nie zabił, zastrzelił ją dopiero ubecki bandyta.

Strzelający mieli resztki sumienia. Właśnie o te resztki sumienia także mi chodzi. Uważam, że ludzie w Polsce i w Europie jeszcze myślą po chrześcijańsku. W większości są to ludzie przyzwoici, ale są wśród nich też sprzedajni ludzie bez sumienia, zorganizowani ludzie armii szatana. Pojawiają się także w układach medialnych, w prasie, radiu i telewizji. Dziś media społecznościowe, bez kontroli i możliwości sprawdzenia, czy mówią prawdę, dają im dużą szansę. Do nich należą, niestety, uczestniczący w tworzeniu przeróżnych naruszeń prawdy dziennikarze. Kłamią, kłamią i jeszcze raz kłamią. Trzeba wspomnieć, że niektóre państwa powołały do istnienia przedsiębiorstwa kłamstwa politycznego. Świat kłamstwa to świat bardzo okrutny.

Jesteśmy świadkami dokonywania egzekucji prawdy. Mamy wiele plutonów egzekucyjnych dokonujących rozstrzelania prawdy. To owe kłamstwa na zamówienie. Niektóre egzekutywy mają na celu rozstrzelanie ludzi Kościoła. Te plutony egzekucyjne zabijały i dalej zabijają niewinnych ludzi – niszczą ich dobre imię.

Przed kilkudziesięcioma laty obawialiśmy się tego, co nam zapowiadano – że nadejdą takie czasy. Te właśnie czasy przeżywamy teraz. Mówimy o postępie, o osiągnięciach cywilizacyjnych, ale ciągle pozostają pytania: Co z człowiekiem? Czy człowiek okłamywany przez media może być bezpieczny i spokojny o swój los?. Bogaci kłamcy, sprzedajni rozbójnicy prawdy – niektórzy dziennikarze, po prostu przestępcy i kryminaliści kreujący fałsz i tzw. półprawdę, dokonują skażenia środowiska i informacji. Zatrucie Wisły, a także Bałtyku jest adekwatnym obrazem życia dzisiejszej Polski w przestrzeni medialnej i politycznej.

Powstaje pytanie bardzo ważne i aktualne: Czy potrafimy uwolnić nasze oczy z tej uwięzi?. Przecież doskonale wiemy, co to jest normalność. Wiemy, kto to jest kobieta i kto to jest mężczyzna. Wiemy, co to jest miłość, małżeństwo i rodzina. Wiemy, jak wygląda normalne życie, praca, powodzenie i niepowodzenie, szczęście i nieszczęście. Wiemy, co to jest Dekalog jako stróż moralności dla jednostki, państwa i narodu. My wszystko wiemy. Dlatego nie dajemy się zniewolić kłamcom i oszustom. Dlaczego więc bierzemy zapomogi 500+ i inne dodatki, ale głosujemy na tych, co nam to chcą odebrać, i na tych, którzy chcieli zrobić z Polski republikę bananową. Dlaczego tolerujemy kłamców i oszustów?

To właśnie są te oczy na uwięzi. Ruch „Europa Christi – Mundus Christi” woła: „Chrześcijanie, policzmy się, są nas miliony, a usiłuje nami rządzić garstka neomarksistów i ateistów, którzy wykluczają Chrystusa i Jego nauczanie”.
Wołamy: „Otwórzmy drzwi Chrystusowi!”.

Autor jest założycielem i moderatorem Ruchu „Europa Christi – Mundus Christi”


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts