Według śledczych, oskarżony działał na szkodę interesu publicznego i stron postępowania egzekucyjnego. Usłyszał zarzuty. Grozi mu do 10 lat więzienia.

"Były już komornik dokonywał egzekucji komorniczych od dłużników, tyle tylko, że pieniędzy nie oddawał wierzycielom. W ten bezprawny sposób przywłaszczył sobie niemal 2,3 mln zł"

– powiedział Maludy.

Z ustaleń śledztwa wynika, że proceder trwał od 17 lutego 2017 r. do 24 stycznia 2018 r. W tym czasie oskarżony prowadząc kancelarię komorniczą w Żaganiu przywłaszczył powierzone mu środki na szkodę 527 wierzycieli.

"Nieterminowo i ze znacznymi opóźnieniami dokonywał przelewów należności uzyskanych od dłużników w postępowaniach egzekucyjnych. Ponadto nie wywiązywał się również z obowiązku spłaty odsetek wierzycielom za nieterminowe przekazywanie należności"

– wyjaśnił rzecznik.

Sprawa była prowadzona przez policjantów z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp., a nadzorowana przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze.