Amerykanin był gościem red. Michała Rachonia. Jeden z wątków rozmowy dotyczył nadchodzących wyborów prezydenckie w USA.

Polscy wyborcy w USA, którzy zmieniają swoje preferencje wyborcze i są kluczowi dla wyborów w Stanach Zjednoczonych, w stanach Michigan, Wisconsin, Pensylwania, byli kluczowi w wyborach 2016 r. Jak będzie wyglądało to w tym cyklu wyborczym i w wyborach, które są przed nami? – zapytał dziennikarz rozmówcę.

- Polacy są bardzo ważni. To pewnego rodzaju kręgosłup wyborczy Republikanów – odpowiedział Bannon. - Jest tu bardzo dużo Amerykanów polskiego pochodzenia. Są bardzo ważni w Ohio, w Pensylwanii, w Michigan, w Wisconsin i w innych stanach również. Ale to jest naprawdę bardzo ważne. Proszę pamiętać, że w ostatnich wyborach mieliśmy, my Republikanie, ogromne poparcie mniejszości polskiej. A dlaczego? Bo Donald Trump trafia swoim przekazem do tych wyborców. Mówił o bezpieczeństwie, o porządku, o patriotyzmie, o historii. I głosy Polaków są bardzo ważne, wiem. Ponieważ niestety sytuacja z uwagi na chińskiego wirusa jest bardzo trudna i jest trudno aby być wszędzie obecnym. Ale naprawdę polska społeczność w Stanach wie, że po czterech latach prezydent Trump jest najlepszym prezydentem. Widzieli co prezydent Trump zrobił, co osiągnął. Że prezydent Trump ich popiera. Ja sam pochodzę z irlandzkiej rodziny katolickiej. I polska społeczność wie, że Trump jest po ich stronie. Proszę zobaczyć co zrobił Joe Biden [główny rywal Trumpa w nadchodzących wyborach prezydenckich], jak ostatnio oskarżył Polaków

– przypomniał.

Chodzi o to, że jak pisał portal Niezalezna.pl, kilka dni temu kandydat Demokratów na prezydenta USA, główny rywal Donalda Trumpa, zamieścił na Twitterze wpis, w którym umieścił link do artykułu o rzekomo istniejących w Polsce „strefach wolnych od LGBT” i ich krytyce ze strony unijnych przywódców.

Z jakiego powodu Biden zaatakował Polskę, polskich obywateli? – dopytał red. Rachoń.

- Bo po prostu nie szanuje Polski, nie szanuje Polaków. Biden chce zakończyć ten dyskurs patriotyczny. Chce wprowadzić rasizm w USA. Chce wprowadzić nową kulturę. I zaatakował bezpośrednio Polaków. Jest to nie do zaakceptowania. I to jest niestety straszliwie słaby prezydent przyszły, oby nie. I oby on nim nie został. Ponieważ ta nielegalna junta, która chce ukraść wybory, ukraść zwycięstwo prezydentowi Trumpowi, nie może dojść do władzy. Polacy widzą jaki Biden był. Nie ma odwagi, nie ma rozumu, i nie ma na pewno osobowości. Dlatego też Trump musi wygrać. I na pewno nie poddamy się

- zapewnił.