W informacji przekazanej przez biuro prasowe archidiecezji warszawskiej podano, że "Wydział Duszpasterstwa Rodzin archidiecezji warszawskiej w komunikacie do księży z 10 września 2020 r. poinformował, iż: >>Fundacja Życie i Rodzina stworzyła obywatelski projekt ustawy o zmianie ustawy z 24. 07. 2015 r. Prawo o zgromadzeniach publicznych oraz niektórych innych ustaw<<".

"W związku z pytaniami Księży i do Księży informujemy, że inicjatywa ta, ze względu na swój charakter, nie powinna być promowana w kościołach i pomieszczeniach kościelnych. Nie odbierajmy katolikom świeckim ich podmiotowego działania"

- napisał w komunikacie dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej Warszawskiej ks. dr Marcin Szczerbiński.

"Decyzję o tym, czy umożliwić, bądź nie, zbiórki podpisów na terenie kościelnym, podejmuje według swobodnej swojej decyzji każdy biskup miejsca" - wyjaśnił w oświadczeniu z 13 września br. rzecznik Episkopatu ks. Leszek Gęsiak SJ, powołując się na list, jaki do biskupów diecezjalnych skierował po 386. Zebraniu Plenarnym KEP Sekretarz Generalny KEP, bp Artur Miziński.

Bp Miziński przypomniał w liście, że przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina podczas Zebrania Plenarnego KEP w Częstochowie przedłożyli propozycję zmian w ustawie Prawo o zgromadzeniach. Fundacja przedstawiła wówczas biskupom postulat wprowadzenia zakazu tzw. parad równości i poinformowała, że zbiera podpisy pod projektem.

Biskupprecyzuje w piśmie, że "mając na względzie, iż o umożliwieniu wiernym podpisania takiego projektu na terenie kościelnym decyduje biskup miejsca, pragnę prosić Waszą Eminencję/Ekscelencję o rozważenie według swobodnej swojej decyzji ewentualności przychylnego podejścia do tej sprawy".

Wcześniej swój sprzeciw wobec zbiórki podpisów na terenach kościelnych wyraził metropolita poznański, abp Stanisław Gądecki.