Bardzo trudno było mi się pogodzić z faktem zakażenia Covid-19. Dotyczyło to nie tylko mojego zdrowia i kariery, ale także ludzi z mojego otoczenia. W związku z tym, że nie byłam przekonana do końca co do skuteczności tego testu wykonałam w Polsce kolejny test. Okazało się, że jest NEGATYWNY!

- napisała Katarzyna Kawa na Facebooku.

Tenisistka w sumie miała wykonane trzy testy. Tylko jeden potwierdził zakażenie koronawirusem, ale wystarczyło to by wykluczyć Polkę z wielkoszlemowego French Open. Zawodniczka straciła szansę startu w eliminacjach, które na kortach Rolanda Garossa rozpoczęły się w niedzielę. Kawa cały czas czuła się dobrze i nie była pewna czy faktycznie jest chora. Zdecydowała się na kolejne badanie, które wykluczyło zakażenie Covid-19.

Kawa nie może pogodzić się z sytuacją, gdy nie do końca miarodajne testy decydują o udziale w zawodach i zapowiada, że będzie walczyć o zmianę zasad. Obecnie jeden pozytywny wynik skutkuje automatycznym wykluczeniem z tenisowego turnieju.

Katarzyna Kawa nie jest zakażona koronawirusem, a jej wykluczenie z French Open było błędem