Jak powiedziała w środę oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdyni Jolanta Grunert, policja potwierdziła, że znaleziono ciało poszukiwanego od piątku mężczyzny.

- Sprawę przekazaliśmy prokuraturze

- dodała Grunert.

49-latek trenował triathlon. W czwartek po południu wyszedł na trening kolarski, a potem planował pływać w Zatoce Gdańskiej w okolicy mola w Gdyni Orłowie.

Tego dnia były na morzu duże fale. Policja w piątek w nocy dostała zgłoszenie o zaginięciu 49-latka.

Funkcjonariusze odnaleźli w okolicach mola przypięty rower i rzeczy mężczyzny.

Wówczas też całą noc trwały poszukiwania zaginionego prowadzone przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa SAR i śmigłowiec Marynarki Wojennej. W akcji brali też udział policjanci i strażacy. Wówczas nie udało się go odnaleźć.