Dorota Kania UJAWNIA: Kulisy przemiany Giertycha. W kwestii skarg... jest swoistym rekordzistą

Nad mecenasem Romanem Giertychem zbierają się ciemne chmury. Nie dość, że ma postępowania w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie, to na dodatek odwrócili się od niego politycy Platformy Obywatelskiej. Wszystko wskazuje na to, że dobra passa Giertycha odchodzi w zapomnienie, a na otarcie łez pozostało mu „twitterowe towarzystwo”, o którym wielokrotnie pisałam w „Gazecie Polskiej”. – wyjaśnia Dorota Kania.

Roman Giertych
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

W programie „Koniec systemu” na antenie Telewizji Republika, Dorota Kania zwraca uwagę, że mecenas Giertych jest swoistym rekordzistą, jeżeli chodzi o ilość skarg na niego, które wpływają do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie. Okazuje się jednak, że przez wiele lat dyscyplinarne sprawy Romana Giertycha były systematycznie umarzane, jak na przykład ta dotycząca tzw. afery podsłuchowej.

Gościem Doroty Kani w drugiej części programu był publicysta Rafał Ziemkiewicz. 

Gdyby Okręgowa Rada Adwokacka nie była tak bardzo ogarnięta emocjami antyrządowymi i antypisowskimi, tym czym nazywają obroną praworządności, w cudzysłowie, to prawdopodobnie dawno już Roman Giertych miąłby tam kłopoty, no bo nie można tak w cywilizowanym kraju i trzeba się zdecydować, albo chce się być politykiem, albo chce się być celebrytą albo chce się być adwokatem .
- stwierdza Ziemkiewicz.

Więcej na temat metamorfozy Romana Giertycha w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”:


 

 

Źródło: niezależna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

#Dorota Kania #Koniec Systemu #Roman Giertych

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo