Projekt "Stop LGBT", który zakłada zakaz organizacji parad równości, to inicjatywa Fundacji Życie i Rodzina, na czele której stoi aktywistka pro-life Kaja Godek. Pomysłodawcy prowadzą zbiórkę podpisów pod projektem, by trafił on do Sejmu jako inicjatywa ustawodawcza. 

Jak poinformował 12 września ks. Leszek Gęsiak SJ, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, podczas niedawnego 386. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski (27-29 sierpnia 2020), "przedstawiciele Fundacji Życie i Rodzina (...) przedłożyli propozycję zmian w ustawie Prawo o zgromadzeniach. Fundacja przedstawiła biskupom postulat wprowadzenia zakazu tzw. parad równości i poinformowała, że zbiera podpisy pod projektem". Rzecznik KEP powołał się na list, jaki do biskupów diecezjalnych wysłał 4 września, czyli niedługo po Zebraniu Plenarnym, bp Artur Miziński, Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski.

Oświadczenie ks. Gęsiaka to odpowiedź na medialne publikacje "Gazety Wyborczej", gdzie stwierdzono, że "Episkopat poparł projekt uchwały >>Stop LGBT". W nagłówku jednego z tekstów dodano, że episkopat "zachęca do zbierania podpisów przy kościołach".

"Sekretarz Generalny KEP precyzuje w piśmie, że >>mając na względzie, iż o umożliwieniu wiernym podpisania takiego projektu na terenie kościelnym decyduje biskup miejsca, pragnę prosić Waszą Eminencję/Ekscelencję o rozważenie ‒ według swobodnej swojej decyzji ‒ ewentualności przychylnego podejścia do tej sprawy<<" - czytamy w oświadczeniu ks. Gęsiaka, który przywołuje fragment listu bp Mizińskiego.

Rzecznik Episkopatu podkreślił, że list nie jest stanowiskiem KEP ws. projektu "Stop LGBT", a "przekazaniem informacji o inicjatywie ustawodawczej". 

O tym, czy zbiórka podpisów pod projektem może odbywać się na terenach kościelnych - decyduje, co wskazał Sekretarz Generalny KEP, "biskup miejsca". Realizacja - wygląda różnie. Media w ostatnich dniach informowały o zbiórkach podpisów w parafiach na terenie diecezji radomskiej czy białostockiej,

Na zbiórkę podpisów na terenach kościelnych w zarządzanej przez siebie metropolii nie wyraża jednak zgody przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup poznański, Stanisław Gądecki.

"W nawiązaniu do akcji zbierania podpisów pod społecznym projektem ustawy "Stop LGBT", który promuje Kaja Godek informujemy, że Ksiądz Arcybiskup Stanisław Gądecki nie wyraził zgody na jej promowanie i przeprowadzanie na terenach kościelnych Archidiecezji Poznańskiej"

- czytamy w oświadczeniu poznańskiej kurii.

Krytycznie zaangażowanie Kościoła w inicjatywę Fundacji Życie i Rodzina ocenił także m.in. bp Piotr Jarecki, biskup pomocniczy warszawski. 

Podczas 386. ZP KEP, biskupi przyjęli "Stanowisko Konferencji Episkopatu Polski w kwestii LGBT+". W liczącym blisko 30 stron dokumencie czytamy m.in. o transformacji obyczajowo-kulturowej oraz o wzajemnym szacunku dla swoich praw.

- Postulat szacunku dla każdej osoby, w tym osób identyfikujących się z LGBT+, jest w pełni słuszny, zaś demokratyczne państwo prawa powinno zadbać o to, aby żadne z podstawowych praw tych osób, niestojące w oczywistej sprzeczności z ludzką naturą i dobrem wspólnym (jak monopłciowy związek czy adopcja dzieci przez takie związki) nie było naruszane - poinformowali biskupi.

Czy Polska wygra walkę o duszę?


Czy Polska wygra walkę o duszę?