Pozytywny wynik testu na COVID-19 stwierdzono u ucznia ósmej klasy Szkoły Podstawowej nr 25 w Kielcach. Wprowadzono tam nauczanie hybrydowe, jedna klasa jest na nauczaniu zdalnym

 – powiedział świętokrzyski kurator oświaty Kazimierz Mądzik.

Zakażenie potwierdzono też u wychowawczyni internatu i u wicedyrektora Zespołu Szkół nr 2 w Kielcach. "Obie osoby nie miały jednak ostatnio kontaktu z młodzieżą. Dlatego nie było potrzeby wprowadzania tam nauczania zdalnego" – zapewnił Mądzik.

Na nauczaniu hybrydowym jest też jedna klasa w III LO im. C.K. Norwida w Kielcach i grupa 62 uczniów w Zespole Szkół Przemysłu Spożywczego w Kielcach. W tej drugiej placówce pozytywny wynik badań miała jedna z nauczycielek pracująca w szkole. Uczniowie, którzy mieli z nią kontakt, do 24 wrześnie będą się uczyć zdalnie.

Do nauki stacjonarnej wróciła także szkoła podstawowa w Łopusznie, a w środę z nauczania zdalnego wrócą do szkoły uczniowie drugiej placówki w tym mieście – Powiatowego Zespołu Szkół. Dwa tygodnie temu badania wykazały, że katechetka ucząca w Powiatowym Zespole Szkół jest zakażona koronawirusem. Dzień później pozytywny wynik badań miało dwóch księży uczących w placówce. Pozytywny wynik testu na COVID-19 miało w sumie 18 nauczycieli pracujących w tej szkole. Sanepid w porozumieniu z dyrekcją szkoły zadecydował o wprowadzeniu tam nauczania zdalnego do 14 września, które przedłużono o cztery dni.

Dyrektorka szkoły wykorzystała tzw. dni dyrektorskie na poniedziałek i wtorek. Uczniowie mają dwa dni wolnego, bo nauczyciele wracają z kwarantanny. Od środy szkoła będzie już pracować normalnie

 – podkreślił świętokrzyski kurator oświaty.

Z nauczania zdalnego do pracy stacjonarnej wróciła też szkoła w Wólce w gminie Słupia Konecka, gdzie uczyła katechetka pracująca także w Powiatowym Zespole Szkół w Łopusznie. Normalnie pracuje już także Przedszkole nr 4 w Skarżysku-Kamiennej, gdzie zakażenie koronawirusem stwierdzono u jednego z pracowników.