"To światełko w tunelu zbliża się z każdym dniem" - powiedział zastępca głównego lekarza Australii Nick Coatsworth komentując najnowsze statystyki dotyczące pandemii.

Liczba nowych infekcji jest najniższa od 14 czerwca. Większość tych zakażeń - 11 - miała miejsce w stanie Wiktoria, będącym epicentrum drugiej fali Covid-19 w Australii.

Mimo wygasającej pandemii premier stanu Wiktoria Daniel Andrews ocenił, że jest jeszcze za wcześnie na przyspieszenie planowanego zniesienia wprowadzonych w lipcu restrykcji. Zapowiedział jednak, że jeśli pozytywny trend się utrzyma, będzie kierował się "zdrowym rozsądkiem" w rozluźnianiu zasad.

W Wiktorii obowiązuje obecnie surowy reżim sanitarny, włącznie z nocną godziną policyjną. 28 września na nowo otwarte zostaną fabryki, przedszkola i magazyny jeśli średnia liczba nowych przypadków Covid-19 pozostanie na poziomie poniżej 50 dziennie. Niemal wszystkie restrykcje zostaną zniesione, kiedy dwutygodniowa średnia zejdzie poniżej 5. Obecnie wynosi ona 35.

W rezultacie drugiej tury kwarantanny w drugim najludniejszym stanie kraju, w lipcu Australia zanotowała najwyższy poziom bezrobocia od 22 lat, a jej gospodarka zanotuje spadek PKB po raz pierwszy od 30 lat.

W Wiktorii zanotowano niemal trzy czwarte z prawie 27 tys. przypadków zakażeń SARS-CoV-2 w Australii i 90 proc. z 851 zgonów na Covid-19 w tym kraju.