Już piąty rok młode pokolenie wyrasta w atmosferze jadowitości, braku szacunku dla państwa i spustoszenia świadomości” – ogłosił kilka dni temu w „Wyborczej” oficjalny przedstawiciel Donalda Tuska w CBOS prof. Radosław Markowski. Tuż po tym to podległe rządowi centrum badań ogłosiło, że Polacy najbardziej ufają Bronisławowi Komorowskiemu, a najmniej Jarosławowi Kaczyńskiemu. Takie kreowanie rzeczywistości przestaje jednak działać. Trybunał Stanu dla Kaczyńskiego bądź otwieranie przez partię Ryszarda C. i Stefana Niesiołowskiego „frontu walki z językiem nienawiści” śmierdzi hipokryzją na kilometr. Według wyników innej sondażowni (TNS Polska) akcja polityczno-medialna przynosi skutki przeciwne do zamierzonych. PiS-owi nie tylko nie spada poparcie, ale rośnie i to przy sześciopunktowym spadku poparcia PO.