Pierwsza połowa nie przyniosła wielu emocji. Po kwadransie gry, kiedy oba zespoły grały bardzo ostrożnie, spotkanie się ożywiło, coś zaczęło się dziać pod jedną i drugą bramką, ale dogodnych sytuacji nadal brakowało. Optyczną przewagę miało Zagłębie, ale nie przekładało się to na większą liczbę okazji bramkowych. Najbliższy trafienia dla lubinian do przerwy był bardzo aktywny Sasa Zivec, a ze strony gości groźnie głową strzelał Pelle van Amersfoort.

Po przerwie już pierwsza akcja przyniosła gola. Po rzucie z autu piłka trafiła do Marcosa Alvareza, a ten spod końcowej linii idealnie dograł na głowę Rivaldinho i było 1:0 dla gości. Bramka wyraźnie ożywiła spotkanie. Zagłębie śmielej ruszyło do ataku, zaczęło grać szybciej, agresywniej a Cracovia szukała okazji na kolejne trafienie przede wszystkim w kontratakach.

Piękny gol Rivaldinho dla Cracovii

Już kilka minut po golu dla Cracovii mogło być 1:1. Damjan Bohar, dla którego niedzielny mecz najprawdopodobniej był pożegnalnym z Zagłębiem, zdecydował się na strzał zza pola karnego i gości uratował słupek. Zaraz po wejściu na boisko mógł trafić do siatki Patryk Szysz, ale Karol Niemczycki zdołał przenieść piłkę nad poprzeczką.

Po tej sytuacji nastąpiła przerwa w grze, bo kibice gospodarzy odpalili race i wrzucili na boisko serpentyny. Po wznowieniu meczu Filip Starzyński dośrodkował z rzutu rożnego, Lorenco Simic uprzedził rywali i było 1:1. Kilkadziesiąt sekund później Cracovia mogła ponownie prowadzić. Po szybkie akcji strzelał van Amersfoort i po rykoszecie piłka trafiła w poprzeczkę.

Do końca meczu obie ekipy miały po jeszcze jednej okazji. Groźnie strzelał Starzyński i Niemczycki tylko wzrokiem odprowadził piłkę nad poprzeczkę. W odpowiedzi po świetnym dośrodkowaniu z kilku metrów uderzył Milan Dimun, lecz nie trafił do siatki. I na tym emocje w Lubinie się zakończyły.

                          

KGHM Zagłębie Lubin – Cracovia Kraków 1:1 (0:0)

Bramka: 0:1 Rivaldinho (48-głową), 1:1 Lorenco Simic (67-głową)

Żółta kartka – KGHM Zagłębie Lubin: Lubomir Guldan, Sasa Balic; Cracovia Kraków: Ivan Fiolic.

Sędzia: Szymon Marciniak (Płock). Widzów: 4 500.