Muzeum planuje zorganizować wystawę poświęconą kampanii włoskiej w czasie II wojny światowej i dyrektor placówki Justin Maciejewski - który ma polskie korzenie - chce przy tej okazji podkreślić rolę gen. Andersa i dowodzonego przez niego 2. Korpusu Polskiego. Ustawienie popiersia Andersa w muzeum, które w roku finansowym 2018-19 odwiedziły 234 tys. osób, znacząco zwiększyłoby wiedzę na temat polskiego wkładu w wysiłek wojenny aliantów - jak twierdzi.

Gen. Władysław Anders, dowódca Armii Polskiej w ZSRR, a później 2. Korpusu Polskiego, który wsławił się zdobyciem Monte Cassino w 1944 r., naczelny wódz Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, po wojnie pozostał na uchodźstwie w Londynie, gdzie zmarł w 12 maja 1970 r. Pochowany został na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino.

Organizatorzy zbiórki planują, by rzeźba stanęła w Narodowym Muzeum Armii wiosną 2021 r. Twórcą popiersia jest Andrzej Pityński, rzeźbiarz znany przede wszystkim jako autor Pomnika Katyńskiego stojącego w Jersey City w USA. Ponieważ w piątek poinformowano o jego śmierci, popiersie Andersa - znajdujące się już w odlewni - będzie ostatnim jego dziełem.

Zbiórkę organizują Instytut im. gen. Władysława Andersa oraz Fundacja Skarbowości im. Jana Pawła II, a patronują jej córka generała i ambasador RP we Włoszech Anna Maria Anders, ambasador RP w Wielkiej Brytanii Arkady Rzegocki oraz portal British Poles. Koszt całego przedsięwzięcia szacowany jest na ok. 65 tys. złotych. Informacje o zbiórce znajdują się na stronie internetowej.