Większa część polany pokrywa rozległe spłaszczenie stokowe, powstałe w przeszłości w wyniku dużego osuwiska. Powyżej znajduje się rozległa, płytka nisza osuwiskowa. Na obszarze Hali Miziowej znajduje się wał osuwiskowy – miejsce akumulacji materiału skalnego. Z rzadkich w Polsce roślin występuje tojad morawski.

Wspomniane osuwisko zaburzyło pierwotne stosunki wodne w tej części stoku Pilska, tworząc szeroką, bezodpływową misę. Na skutek tego w obrębie polany powstało duże torfowisko wysokie o długości ok. 100 m i miąższości przekraczającej 3 m oraz dwa mniejsze. Torfowiska te charakteryzują się interesującą roślinnością, wśród której spotkamy czosnek niedźwiedzi, tojad mocny, niebielistkę trwałą i in.

Do Hali Miziowej przylegają jeszcze dwie inne hale: Hala Cebulowa i Hala Słowikowa.
Hala Miziowa jest dużym ośrodkiem ruchu turystycznego i narciarstwa. Z Hali prowadzą wyciągi orczykowe na Pilsko, jest ona również węzłem szlaków turystycznych, stąd duży całoroczny ruch turystyczny na jej obszarze.

Na Hali Miziowej istnieje górskie schronisko turystyczne Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego na stokach Pilska. Znajduje się na wysokości 1274 m n.p.m. Pierwsze plany budowy schroniska w okolicach Pilska powstały już w 1912 z inicjatywy Kazimierza Sosnowskiego. Według niektórych źródeł już w 1906 były plany uruchomienia polskiego schroniska, celem przeciwstawienia się akcji germanizacyjnych polskich gór przez Beskidenverein. Wybuch I wojny światowej uniemożliwił zrealizowanie tych zamiarów.

Dopiero w 1927 oddział babiogórski Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego przygotował projekt. Budowa trwała 3 lata. Drewno na budowę uzyskano od arcyksięcia Karola Stefana Habsburga, ówczesnego właściciela Żywiecczyzny. Obiekt uroczyście otwarto 20 lipca 1930.

Był to piętrowy drewniany budynek utrzymany w stylu architektury góralskiej, z przeszkloną werandą zapewniającą gościom interesującą panoramę Beskidu Żywieckiego. Schronisko dysponowało łącznie 125 miejscami noclegowymi latem i 60 zimą. W 1936 uruchomiono turbinę wodną, otwarto natryski, doprowadzono linię telefoniczną oraz zorganizowano pośrednictwo pocztowe.

Pierwszym dzierżawcą schroniska był Robert Sikora, drugim Helena Polakowa. W 1938 dzierżawcą obiektu został Albert Rudolf. W czasie okupacji hitlerowskiej przyjął niemieckie obywatelstwo, a obiekt prowadził pod szyldem bielskiego oddziału Beskidenverein (o budynek toczyła się rywalizacja pomiędzy oddziałem bielskim a żywieckim). W budynku stacjonował także niewielki oddział niemieckiego wojska, mający zwalczać partyzantów. Obiekt uniknął zniszczenia, choć po odejściu Niemców część wyposażenia została rozkradziona przez szabrowników.

Po II wojnie światowej schronisko wróciło do Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, które już w 1945 urządziło w nim bufet. Wyremontowany budynek 19 marca 1953 został strawiony przez pożar. Ocalały tylko zabudowania gospodarcze – szopa i stajnia. Nie zdecydowano się na odbudowę schroniska – w zabudowaniach gospodarczych urządzono tymczasowy bufet i miejsca noclegowe dla 50 osób. W latach 1970–1971 obiekt rozbudowano.

Prowizorka okazała się bardzo trwała. Dopiero w 1989 rozpoczęto budowę nowego, dużego obiektu turystycznego. Nowe schronisko otwarto w 12 października 2003, pół wieku po pożarze. 30 czerwca 2004 zamknięto stare schronisko i częściowo rozebrano. W pozostałej części starego schroniska urządzono niewielki bufet. 20 grudnia 2018 pozostała część starego schroniska spłonęła. Schronisko posiada 90 miejsc noclegowych w pokojach 1-, 2-, 3-, 4-, 5- i wieloosobowych, a także apartamenty; restauracje i jadalnie; bar szybkiej obsługi; sale konferencyjną na 65 osób.