Propozycja Komisji Europejskiej ws. zwiększenia celu redukcji emisji do 2030 r. to temat spotkania Grupy Wyszehradzkiej oraz przedstawicieli Bułgarii i Rumunii z Jochenem Flasbarthem, sekretarzem stanu w Federalnym Ministerstwie Ochrony Środowiska, Ochrony Przyrody i Bezpieczeństwa Jądrowego Niemiec. W rozmowach, które odbyły się uczestniczył wiceminister klimatu Adam Guibourgé-Czetwertyński. 

Polityka energetyczno-klimatyczna UE to jeden z priorytetów polskiej prezydencji w Grupie Wyszehradzkiej. 

W trakcie spotkania strona polska, zarówno w ramach prezydencji, jak i w swoim imieniu, przedstawiła zaniepokojenie przedstawioną przez Ursulę von der Leyen, Przewodniczącą Komisji Europejskiej, propozycją dot. zwiększenia celu redukcji emisji do 2030 r. „co najmniej do 55%”.
 

- Zależy nam na odpowiedzi, w jaki sposób Unia Europejska miałaby zrealizować ten ambitny cel i z jakich narzędzi mamy korzystać - podkreślił podczas spotkania wiceminister klimatu. - Obawiamy się, że bez odpowiedniego wsparcia niektóre państwa członkowskie będą musiały podjąć nieproporcjonalne w stosunku do innych wysiłki 

dodał.

Wiceminister zwrócił też uwagę na kluczową rolę Rady Europejskiej w podejmowaniu ewentualnych decyzji dotyczących zmiany celu na rok 2030. Ponadto, zaznaczył, że dodatkowy wysiłek redukcyjny nie powinien obciążać najuboższych obywateli. Guibourgé-Czetwertyński dodał, że w rozmowach nie można pominąć ekonomicznych skutków kryzysu COVID-19, który znacznie ograniczył zdolność państw członkowskich do radzenia sobie z wyzwaniami polityki klimatycznej.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl