Sejm uchwalił w piątek nowelę ustawy o ochronie zwierząt, która m.in. zakazuje hodowli zwierząt na futra i wprowadza ograniczenia uboju rytualnego. Spośród 229 przedstawicieli Zjednoczonej Prawicy, którzy wzięli udział w głosowaniu, nowelizację poparło 176 posłów PiS, w tym minister rozwoju Jadwiga Emilewicz (Porozumienie).

Natomiast przeciw noweli zagłosowało 38 posłów klubu PiS, w tym wszyscy posłowie Solidarnej Polski; 15 posłów Porozumienia wstrzymało się od głosu, 2 było przeciw. Przeciwko noweli opowiedział się też m.in. minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS).

Dziś decyzją prezesa Jarosława Kaczyńskiego w prawach członka partii zawieszonych zostało czternaścioro posłów PiS, w tym minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, Henryk Kowalczyk i Lech Kołakowski - poinformował dziś szef komitetu wykonawczego Krzysztof Sobolewski.

Wieczorem swoje stanowisko w sprawie ustawy wydało Porozumienie Jarosława Gowina, podając, że „zdecydowanie popiera działania zmierzające do poprawy losu zwierząt hodowlanych w Polsce”.

„Niezależnie od szlachetnych intencji wnioskodawców, w ustawie pojawiły się jednak przepisy zbyt daleko idące, sprzeczne z zasadą wolności gospodarczej oraz niezapewniające dostatecznej ochrony interesów polskich rolników i skarbu państwa”

- pisze ugrupowanie.

„Dlatego nie mogliśmy poprzeć tej ustawy w zaproponowanym przez wnioskodawców brzmieniu. Nieakceptowalne naszym zdaniem jest zastosowanie zbyt krótkiego vacatio legis, które doprowadzi do bankructwa setek polskich, rodzinnych firm z branży rolniczej. Jest to tym bardziej nieodpowiedzialne w dobie kryzysu gospodarczego spowodowanego pandemią COVID-19”

- argumentują.