Nie odwołają Wenty. Przynajmniej na razie

Na razie nie odbędzie się referendum ws. odwołania prezydenta Kielc Bogdana Wenty. Podczas dzisiejszej sesji rady miasta na przeprowadzenie głosowania nie zgodzili się opozycyjni radni PiS, którzy złożyli wniosek o zdjęcie uchwały ws. referendum z porządku obrad. Propozycja została zaakceptowana przez większość rady miasta.

Bogdan Wenta
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Radni mogli podjąć decyzję o ogłoszeniu referendum, ponieważ włodarz Kielc dwukrotnie nie uzyskał od nich wotum zaufania. Projekt uchwały złożył 8 września klub radnych Bezpartyjni i Niezależni.

Jarosław Karyś, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości tłumaczył zdjęcie punktu z porządku obrad troską o mieszkańców i ewentualnym niepowodzeniem głosowania. Jak zaznaczył, referendum odbyłoby się prawdopodobnie pod koniec listopada, kiedy specjaliści zapowiadają szczyt zakażeń SARS-CoV-2.

- Po pierwsze, żebyśmy szanowali siebie i mieszkańców, referendum musi być skuteczne. Szczyt zachorowań przypadnie na miesiące zimowe, dlatego organizowanie takiego festiwalu jest niewłaściwie. Po drugie, będziemy budować budżet na 2021 rok. Wejście w dyskusje referendalną zaburzy tę pracę

 - mówił Jarosław Karyś.

- Nie rezygnujemy z samej idei referendum. Nie fundujmy jednak czegoś, co i tak nie zostanie doprowadzone do końca. Logiczne jest, żebyśmy zrobili to w pierwszym dogodnym terminie, który nastąpi

 – dodawał.

Agata Wojda, szefowa klubu radnych KO podkreślała, że jest „mocno zdziwiona inicjatywą” radnych PiS.

- Przez ostatnie półtora roku konsekwentnie zmierzacie do tego, żeby w Kielcach mogło się odbyć referendum. A teraz się go boicie, bo nie macie propozycji dla miasta. Bardzo łatwo jest krytykować, ale kiedy trzeba pokazać jakąś konstruktywną alternatywę, tego brakuje

 – mówiła Wojda.

- Jednak w najbliższym czasie będziecie próbowali udowadniać mieszkańcom, że w mieście dzieje się źle. Państwo powinniście mieć na tyle odwagi, aby zagłosować przeciwko referendum z tymi logicznymi argumentami, które przedstawiono we wniosku o zdjęcie uchwały z porządku obrad

 – stwierdziła.

Kamil Suchański, przewodniczący Rady Miasta (Bezpartyjni i Niezależni) podkreślił, że sam prezydent Kielc chciał, aby referendum się odbyło.

- To też jest wniosek pana Bogdana Wenty, bo on apelował do mnie, żeby ten punkt znalazł się w porządku obrad. Pan prezydent ma na to zabezpieczone środki finansowe, nawołuje radnych, żeby się odbyło i mówił, że będzie przekonywał mieszkańców, aby poszli na referendum, więc nie rozumiem, czemu mamy zdejmować ten punkt

 – mówił.

"Niebywałym nadużyciem jest to, że mówi pan, że to prezydent chciał referendum" – stwierdziła z kolei Anna Kibortt, szefowa klubu Projekt Wspólne Kielce, który popiera Wentę. "Gdyby pan prezydent chciał zgłosić taki wniosek, to by go zgłosił. Pana wypowiedź jest zdecydowaną nadinterpretacją" – komentowała Kibortt.

W głosowaniu za zdjęciem z porządku obrad projektu uchwały głosowało 14 radnych (PiS i Projekt Wspólne Kielce), 7 było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Bogdan Wenta #Kielce #referendum

mk
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo