We wtorek w nocy funkcjonariusze wytypowali i zatrzymali do kontroli w pobliżu granicy samochód typu kamper na niemieckich numerach rejestracyjnych.

- Kierowca – 21-letni Polak nie miał żadnych dokumentów od pojazdu oraz nie chciał powiedzieć, skąd ma auto. W trakcie oględzin pojazdu funkcjonariusze zauważyli ślady ingerencji w stacyjce oraz w zadrapania przy zamku w drzwiach kierowcy świadczące o włamaniu

 – powiedziała rzeczniczka.

Po sprawdzeniach w bazach danych okazało się, że kamper został skradziony 4 września br. w Niemczech. Dochodzenie ws. kradzieży prowadzą teraz policjanci ze słubickiej komendy powiatowej.